Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Diablo 4 za darmo na Steamie. Gra do sprawdzenia jeszcze przez kilka dni

Z bonusowym doświadczeniem.

Diablo 4 jest dostępne za darmo na Steamie jeszcze przez sześć dni, do 28 listopada. W sklepie Valve jest też 40-procentowa przecena, jeśli zdecydujemy się na zakup.

Grę w podstawowej wersji można więc kupić za 209,40 zł, a tańsze są także wydania Digital Deluxe (254,40 zł) oraz Ultimate (275,40 zł). Wydaje się, że zmniejszenie kwoty zakupu o niemal połowę niecałe pół roku po premierze może być pewną oznaką desperacji, lecz nie zamierzamy narzekać.

Warto dodać, że obecnie obowiązuje jeszcze inicjatywa Mother's Blessing, w ramach której - do 27 listopada - zdobywamy o 35 procent więcej punktów doświadczenia oraz złota. Przez następne sześć dni darmowego dostępu można więc wykonać całkiem spore postępy.

Jak wiele rzeczy związanych z Diablo 4, to wydarzenie specjalne miało na początku pewne problemy z poprawnym funkcjonowaniem, przyznając 25 proc. zamiast 35 proc. bonusu. Blizzard szybko załatał problem. „Opis w grze nadal będzie wskazywać 25% zamiast 35%, ale możemy potwierdzić, że po tej poprawce przyznawany jest prawidłowy bonus” - napisano przy okazji najnowszej łatki.

Choć Steam nie jest naturalnym „domem” dla gry - tym jest Battle.net - to liczby graczy w sklepie Valve z pewnością nie imponują. Szczytową wartością było nieco ponad 13,5 tysiąca zalogowanych jednocześnie, zarejestrowane wkrótce po premierze, niecały miesiąc temu. Później wartość tylko spadała i nie pomaga - na razie - nawet darmowy dostęp.

Nie jesteś zalogowany!

Utwórz konto ReedPop, dołącz do naszej społeczności i uzyskaj dostęp do dodatkowych opcji!

W tym artykule

Diablo IV

PS4, PS5, Xbox One, Xbox Series X/S, PC

Powiązane tematy
O autorze
Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie zajmuje się głównie wiadomościami i tłumaczeniami Digital Foundry.

Komentarze