Skip to main content

Deweloper spamował wulgarnymi wiadomościami. Gra MMO musiała wyłączyć serwery

Nietypowy incydent.

Źródło zdjęcia: Źródło: twitter.com/AustinStarBreak

Jeden z deweloperów gry MMO Wizards101 zaczął spamować powiadomieniami w grze, zamieszczając w niej wulgarne wiadomości i narzekając na warunki pracy. Serwery tytułu musiały zostać tymczasowo wyłączone.

Jak informuje serwis PC Gamer, wiadomości zaczęły się pojawiać w zeszły piątek po południu. Wyraźnie zdenerwowany pracownik studia Kingisle Entertainment użył systemu powiadomień w grze, aby wyświetlać graczom przeróżne wiadomości - od internetowych memów, przez wulgarny nonsens aż po zwracanie uwagi na kiepskie warunki pracy w firmie.

Ostatecznie, aby przerwać „bunt” dewelopera, serwery gry zostały wyłączone w piątek wieczorem i przywrócone w sobotę rano. Użytkownicy gry wydają się jednak rozbawieni całym incydentem. Niektórzy gracze zwrócili się na Twitterze do oficjalnego profilu gry, aby deweloper nie został ukarany zbyt dotkliwie.

Zobacz także