Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

CD Projekt - zyski w I kwartale poniżej oczekiwań

Firma chce jednak "wywiązać się z obietnicy" danej graczom.

  • CD Projekt zarobił 32,5 mln zł w pierwszym kwartale obecnego roku
  • Analitycy spodziewali się znacznie lepszych wyników
  • Spółka nie zmienia planów dla Cyberpunk 2077

CD Projekt zanotował bardzo słaby z finansowego punktu widzenia kwartał, rozmijając się z oczekiwaniami analityków aż o 64 procent. Firma powtórzyła jednocześnie, że zamierza „wywiązać się z obietnicy danej graczom” w kwestii aktualizacji Cyberpunk 2077.

Polska spółka zarobiła 32,5 milionów złotych w pierwszych trzech miesiącach obecnego roku, podczas gdy ankietowani przez Polską Agencję Prasową spodziewali się dużo więcej - 91 mln zł.

Jak wyjaśniał Piotr Nielubowicz, wiceprezes CD Projektu ds. finansowych, na ubiegły kwartał nadal wpływały jeszcze koszty produkcji Cyberpunk 2077, a także „prace nad aktualizacjami do gry oraz realizowane prac badawcze związane z kolejnymi projektami”.

Już z poprzednich komunikatów wiemy, że Cyberpunk 2077, jak i Wiedźmin 3 doczekają się edycji na najnowszą generację konsol. Potwierdzono również, że latem premierę będzie miał The Witcher: Monster Slayer, gra mobilna studia Spokko.

„Zamierzamy wywiązać się z obietnicy danej graczom w styczniu. Choć widzimy znaczną poprawę, duża część zespołu nadal pracuje nad tym, by gracze mogli czerpać jeszcze większą przyjemność z gry w Cyberpunka” - powiedział prezes Adam Kiciński. Jak dodał, „niemal połowa” studia nadal pracuje właśnie nad futurystycznym tytułem.

„Jednocześnie wprowadzamy pierwsze wewnętrzne zmiany związane z transformacją studia. To długotrwały proces, jednak wiemy, że jest on konieczny, byśmy mogli efektywnie pracować nad dwoma projektami AAA jednocześnie” - dodał.

O autorze
Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie zajmuje się głównie wiadomościami i tłumaczeniami Digital Foundry.

Komentarze