Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Blizzard otworzy własną arenę e-sportową nieopodal Los Angeles

Dla Overwatch i nie tylko.

Activision Blizzard poważnie myśli o e-sporcie. Amerykańska korporacja poinformowała, że w przyszłym miesiącu rozpocznie pierwsze rozgrywki na własnej arenie w Burbank w Kalifornii.

Hala została podobno „specjalnie zaprojektowana i zbudowana, z uwzględnieniem wygód dla najlepszych zawodników z całego świata oraz ich fanów” - czytamy w ogłoszeniu.

Wewnątrz przygotowano miejsce do prowadzenia wielu imprez i transmisji jednocześnie, w czym pomaga kilka scen, pomieszczeń kontrolnych i wypoczynkowych. Jest też sklep, oferujący gadżety związane z aktualnie prowadzonymi rozgrywkami.

Co dziwne, nie zdecydowano się jeszcze na publikację żadnych zdjęć.

W weekend 7 - 8 października odbędzie się turniej eliminacyjny Overwatch Contenders, służący równocześnie za wielkie otwarcie hali. Przybędą czołowi zawodnicy z Europy i Ameryki Północnej.

Następnie, 13 października, na miejsce zawitają miłośnicy kart, biorący udział w Hearthstone Championship Tour, z 250 tysiącami dolarów w puli nagród.

W obliczu braku zdjęć wracamy do Blizzconu

Później w tym roku na terenie obiektu rozpoczną się zmagania w najbardziej ambitnym przedsięwzięciu e-sportowym Activision - Overwatch League. Cały pierwszy sezon rozegrany będzie właśnie w Burbank.

Docelowy format ligi zakłada już bardziej klasyczne podejście, czyli spotkania „u siebie” i „na wyjeździe” w miastach biorących udział w zmaganiach.

Za wpisowe miejsce w Overwatch League wydawca pobiera 20 milionów dolarów - nie brakuje więc środków na budowę. Uczestnicy mogą później liczyć jednak na podział zysków z reklam, biletów czy transmisji. Plan zakłada sprzedaż 28 licencji - znaleziono już dziewięciu chętnych.

Tagi

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze