Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Zapowiedziano Avernum 3: Ruined World - zwieńczenie trylogii RPG

Premiera w 2018 roku.

Najważniejsza i najdłuższa seria gier RPG, której nikt nie zna - tak w skrócie opisać można cykl Avernum od studia Spiderweb Software. Teraz deweloperzy szykują zwieńczenie trylogii, czyli Avernum 3: Ruined World.

Warto dodać, że to już trzecia trylogia. Pierwsza część serii ukazała się w zamierzchłej przeszłości stycznia 2000 roku. W 2009 roku wydano Avernum 6, po czym twórcy zrobili sobie trzyletnią przerwę.

Grafika prawie jak w Wiedźminie 3. Prawie.

W 2011 roku cykl powrócił, wraz z Avernum: Escape from the Pit. Mieliśmy do czynienia z gruntownie przeprojektowaną i odświeżoną serią Exile, która debiutowała jeszcze wcześniej - w 1995 r. - i stanowiła podwaliny pod Avernum.

Avernum 3: Ruined World idzie tą samą ścieżką i przywraca do świadomości Exile 3: Ruined World z 1997 roku. Skomplikowane.

Po wydarzeniach w Exile/Avernum 2: Crystal Souls nasza drużyna w końcu opuszcza podziemne więzienie i trafia na powierzchnię. Jak się jednak okazuje, tutaj sprawy także nie mają się najlepiej, ponieważ świat umiera w wyniku plagi morderczych potworów.

Deweloperzy zapowiadają zabawę na ponad 60 godzin, wielki świat do zwiedzenia, głęboką i trudną rozgrywkę, 60 czarów, mnóstwo umiejętności i cech, 100 miast oraz sporo zadań pobocznych i artefaktów.

Avernum 3: Ruined World przeznaczone jest raczej dla najbardziej zaangażowanych fanów gatunku RPG, co potwierdza także archaiczna oprawa graficzna i ogólny poziom komplikacji.

Twórcy zapewniają, że znajomość wydarzeń z poprzedniej odsłony serii nie jest wymagana, by cieszyć się zabawą. Premiera na początku przyszłego roku, tylko na PC.

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze