Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Wielki wiersz z napisów końcowych Minecrafta stał się częścią domeny publicznej

Twórca zrzekł się praw po „doświadczeniu duchowym”.

Julian Gough - autor długiego wiersza z napisów końcowych Minecrafta, wyświetlanego po pokonaniu Smoka Endu - postanowił zrzec się praw autorskich do swojego dzieła i udostępnić go na zasadach domeny publicznej.

Artysta przedstawił całą historię we wpisie na swoim blogu na platformie Substack. Gough tłumaczył, że Markus Persson - główny twórca Minecrafta - skontaktował się z nim tuż przed premierą gry, gdyż w tej... brakowało zakończenia. Poprosił o stworzenie wiersza, który stanowiłby niejako podsumowanie tytułu. Obaj panowie byli zadowoleni z efektu współpracy.

Następie, już po premierze gry, z pisarzem skontaktował się dyrektor generalny Mojang Carl Manneh, aby wynegocjować warunki sprzedaży praw do utworu studiu. Gough przyznaje, że niedokładnie zrozumiał intencje Manneha uważając, że po prostu „napisał wiersz dla przyjaciela”. Ostatecznie, chociaż przesłano mu zapłatę, to nigdy nie podpisał dokumentu, a Mojang najwidoczniej zapomniało o tej sprawie.

Tekst wiersza w wersji angielskiej

Dyrektor ponownie poprosił Gougha o podpisanie umowy kilka lat później, gdy Microsoft kupował grę i jej twórców. Również wtedy pisarz odmówił podpisania umowy, na co Manneh stwierdził, że w poprzedniej korespondencji mailowej wyraził ustnie zgodę na przekazanie praw do wiersza Mojangowi i to wystarczy. Mijały kolejne lata, aż pod koniec 2022 roku Gough - po przeżyciu „doświadczenia duchowego” po zażyciu środków psychodelicznych - zdecydował się opublikować wiersz na zasadach domeny publicznej.

Tłumaczy, że głównie pchnęła go do tego wiedza, jak bardzo tekst stał się kultowy wśród fanów Minecrafta - podając za przykład post z serwisu Reddit, gdzie jeden z miłośników gry wytatuował sobie fragment dzieła. Ostatecznie prawnicy artysty przeanalizowali sprawę i w świetle prawa faktycznie to on dalej posiadał pełnię praw do wiersza i mógł wykonać taki krok. Artysta kończy tekst prośbą, aby teraz fani kreatywnie wykorzystywali dzieło: tworzyli przeróbki i własne wersje, grafiki, filmy, plakaty oraz inne formy sztuki.

O autorze
Awatar Maciej Żbik

Maciej Żbik

Staff Writer

Maciek interesuje się technologią odkąd zepsuł swój pierwszy komputer. Pasjonuje go elektronika z lat 80. i 90. Miłośnik anime i majsterkowicz.

Komentarze