Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Stworzyli arcydzieła i zniknęli. Największe studia, których już nie ma

Śpieszmy się kochać studia.

Choć gry wideo wciąż są młodą częścią popkultury, w jej krótkiej historii nie brakuje przełomowych rewolucji, wielkich katastrof i bolesnych upadków. Tworzenie interaktywnej rozrywki wcale nie różni się tak bardzo od samych gier - to przemysł wyjątkowo kompetytywny, dynamiczny i nie znający litości.

W tym artykule przywołuję pamięć o studiach, które odegrały w rozwoju branży dużą rolę, a potem ślad po nich zaginął. Sprawdzam też, co dzisiaj robią ich założyciele i pracownicy.


Origin Systems

Czy jest ktoś, kto nie słyszał nigdy o Ultimie? Twórcą serii, która zdefiniowała gatunek gier cRPG, jest Richard Garriott, jeden z dwóch braci, którzy w 1983 założyli teksańskie studio Origin Systems. Start-up, który zaczynał w garażu, w 1992 zwrócił już na siebie uwagę koncernu Electronic Arts i w krótce został jego częścią. Lata owocnej współpracy dały graczom m.in. grę MMO Ultima Online, jednak słabe przyjęcie Ultimy IX i wewnętrzne tarcia doprowadziły do anulowania kolejnych projektów, a w 2004 do ostatecznego zamknięcia studia z Teksasu.

Kultowy MMOcRPG ma powrócić w 2023 roku pod nazwą Ultima Online: New Legacy. Za grę odpowiada firma Broadsword.

Dziś Gariott próbuje swoich sił z kontrowersyjną technologią NFT. Chris Roberts, jeden z głównych programistów studia, znany jest obecnie przede wszystkim jako twórca kosmicznego symulatora Star Citizen. W Origin Studios karierę zaczynał też John Romero, późniejszy założyciel id Software, które stworzyło takie kultowe marki, jak Wolfenstein, Doom czy Quake. Większość czołowych pracowników, które było odpowiedzialnych za Ultimę, kontynuuje przygodę z tworzeniem gier.


Ensemble Studios

Również w Teksasie powstało w 1995 roku studio Ensemble, znane przede wszystkim z trzech części strategicznej gry Age of Empires. Tu także założycielami byli bracia, Tony i Rick Goodmanowie. Filarem zespołu był jednak Bruce Shalley, współtwórca serii Civilization oraz Railroad Tycoon, którego doświadczenie w grach strategicznych wpłynęło na kierunek artystyczny i sukces Ensemble.

W 2021 seria Age of Empires doczekała się czwartej odsłony. Za produkcję odpowiadają studia Relic Entertainment i World's Edge.

Problemy firmy zaczęły się w 2009 roku, po przejęciu przez Microsoft, który skierował twórców do prac nad Halo Wars. Tarcia między pracownikami z Ensemble Studios oraz zespołem odpowiedzialnym za markę Halo doprowadziły do rozłamu i odejścia Tony’ego Goodmana. Wraz z nim do nowoutworzonego studia Robot Entertainment przeszła większość jego byłych pracowników. Pod nowym szyldem ukazała się najpierw wieloosobowa strategia Age of Empires Online (wyłączona w 2014), a następnie bardzo ciepło przyjęta gra Orcs Must Die!, która w 2022 roku doczekała się trzeciej odsłony.


Pandemic Studios

W 1998 dwaj pracownicy Activision, Andrew Goldman i Josh Resnick, zdecydowali się na utworzenie niezależnego studia Pandemic. Jedną z pierwszych autorskich produkcji zespołu było Destroy All Humans!, które szybko zyskało status kultowego. W kolejnych latach studio nawiązało współpracę z LucasArts i EA, co zaowocowało trzema grami w uniwersum Gwiezdnych Wojen (Star Wars: The Clone Wars oraz dwóch części Star Wars: Battlefront). Zespół stworzył też m.in. udaną kontynuację Destroy All Humans! oraz zdecydowanie niedocenionego The Saboteur.

The Saboteur to gra, która zasługuje na remake.

Niestety, w 2009 Pandemic oraz wiele innych studiów należących do EA zostało zamkniętych. Znaczna część zwolnionych pracowników pracuje dziś w 343 Industries, Infinity Ward, Treyarch oraz Respawn Entertainment. Założyciele Pandemic Studios odeszli jednak od tworzenia gier. Josh Resnick od 2012 prowadzi luksusową sieć sklepów ze słodyczami, a Andrew Goldman założył firmę, która tworzy aplikację wspomagającą naukę pisarstwa.


Black Isle Studios

Chociaż powstałe w 1996 roku studio Black Isle istniało zaledwie siedem lat, na swoim koncie ma kilka największych dzieł w historii interaktywnej rozrywki (pierwsze, izometryczne odsłony Fallouta, dwie części Icewind Dale oraz Planescape: Torment). Niestety, z niewyjaśnionych przyczyn studio zostało w 2009 roku zamknięte decyzją Interplay Entertainment, do którego formalnie należało.

Fallout 2 to zdaniem wielu wciąż fabularnie najlepsza część serii.

Większość pracowników znalazło zatrudnienia w Obsidian Entertainment, studiu należącym do byłego prezesa Black Isle, Feargusa Urquharta. Firma istnieje do dziś, a od 2018 roku należy do rodziny Xbox Game Studios.


Neversoft Entertainment

Znacznie dłuższym stażem mogło pochwalić się kalifornijskie studia Neversoft, istniejące od 1994 do 2014 roku. Firma została założona przez Joela Jewetta, Micka Westa oraz Chrisa Warda i zasłynęła przede z wielu odsłon serii Guitar Hero i Tony’ego Hawka, a także trzech części wojennych strzelanek Call of Duty.

Po zakupie Activision Blizzard przez Microsoft rosną szanse na nowe Guitar Hero.

Activision, które w 1998 uratowało Neversoft przed wizją bankructwa, dwanaście lat później zdecydowało o jego zamknięciu. Deweloperzy pracujący przy Call of Duty zostali włączeni do Infinity Ward, a blisko 50 twórców związanych z marką Guitar Hero straciło pracę. Co stało się założycielami studia? Mick West oddał się promocji nauki i sceptycznego myślenia, a uznanie przyniosły mu krytyczne książki dotyczące teorii spiskowych. Chris Ward zajął się kolekcjonowaniem dzieł sztuki, a Joel Jewett wraz z żoną Sandy prowadzą stadninę koni.

To oczywiście nie wszystkie studia, których pożegnały się z branżą gier komputerowych. Warto wspomnieć choćby o Westwood Studios (Command & Conquer, Blade Runner), Core Deisgn (oryginalna seria Tomb Raider) czy Visceral Games (trylogia Dead Space). Kultowe dzieła, które stworzyli, nadal nie pozwalają o sobie zapomnieć.

O autorze
Awatar Tomasz Orłowski

Tomasz Orłowski

Felietonista / Recenzent

Miłośnik Fallouta i podstarzały potterhead. W Eurogamer.pl zajmuje się pisaniem recenzji oraz felietonów, a także tworzeniem materiałów wideo.

Komentarze