Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Jak stare gry wyobrażały sobie 2023 rok? Powinniśmy się bać

Nie wygląda to dobrze.

Kiedy już myśleliśmy, że po doświadczeniach 2020 roku nie może spotkać nas nic gorszego, przyszedł koszmarny rok 2021, a potem jeszcze potworniejszy 2022. Ostatnie lata to w zasadzie seria katastrof na każdym polu: pandemia, wojna, galopująca inflacja, a do tego jeszcze fatalny Babylon's Fall. Czy 2023 przyniesie wreszcie dobrą zmianę?

Niestety, jeśli wierzyć twórcom gier, będzie tylko gorzej. Oto kilka tytułów, których akcja osadzona została w rozpoczynającym się właśnie roku.


State of Emergency

Choć przemoc obecna w serii Grand Theft Auto zawsze budziła kontrowersje, Rockstar nigdy specjalnie nie przejmował się głosami moralnego oburzenia. Oliwy do ognia dolał, wydając w 2002 State of Emergency - jeszcze bardziej krwawą grę akcji, w której gracz toczył brutalne, uliczne starcia z dziesiątkami przeciwników jednocześnie.

To, co nas czeka w 2023 roku, najlepiej pokazują dostępne tryby zabawy: Chaos lub Rewolucja.

Historia zaczyna się w 2023 roku, gdy kryzys ekonomiczny doprowadza do upadku rządu Stanów Zjednoczonych i objęcia władzy przez złowrogą organizację ATO (American Trade Organization). Twórcy ze szwedzkiego studia VIS Entertainment inspirowali się demonstracjami z 1999 roku, które wybuchły podczas szczytu Światowej Organizacji Handlu w Waszyngtonie. Gracz wciela się w jednego z pięciu dostępnych członków ruchu Freedom, by na ulicach Capital City stawiać opór skorumpowanej władzy. W arsenale bohatera znajdują się karabiny, granaty, koktajle mołotowa, a nawet wyrzutnie rakiet i miotacze ognia. Gra pozwala też wykorzystać w walce elementy otoczenia, takie jak ławki, kosze na śmieci i niemal każdy inny element miejskiego krajobrazu.


Half-life 2

Chociaż nigdzie nie zostało sprecyzowane, w którym roku rozgrywa się akcja kultowej strzelanki Half-Life 2, wiele wskazuje, że jest to właśnie rok 2023. Około dwadzieścia lat po katastrofie w kompleksie badawczym Black Mesa świat zostaje opanowany przez imperium obcych zwane Kombinatem. Miejscem zmagań bohatera, Gordona Freemana, są skażone i zamieszkałe przez wrogie istoty tereny Wschodniej Europy.

Jeśli Valve przewidziało przyszłość, lepiej zaopatrzcie się w łom.

Ale Kombinat to nie jedyny problem, z jakim będziemy musieli się w tym roku zmierzyć. Życie będą nam uprzykrzać headcraby (pasożytnicze organizmy przypominające kraby), zombie, mrówkolwy, ukwiały, psy dźwiękowe i wiele innych wrogich stworzeń. Niestety, nie wiemy, czy wojna z najeźdźcą zostanie wygrana i co czeka nas w kolejnych latach, ponieważ Half-Life 3 nigdy nie zostało wydane.


Perfect Dark

Tytułowy „Perfect Dark” to kryptonim Joanny Dark - agentki Instytutu Carringtona i głównej bohaterki jednej z najlepszych strzelanek FPP wydanych na Nintendo 64. Produkcja studia Rare jest duchowym spadkobiercą kultowego GoldenEye 007 i sporym krokiem naprzód pod względem technologicznym.

W tym roku może ukazać się długo oczekiwany reboot serii. Przypadek?

Według autorów „Perfect Dark” w 2023 roku znajdziemy się w środku międzygalaktycznej wojny między wrogimi rasami: Maianami oraz Skedarami. Dzięki Joannie Dark gracz będzie w stanie zdemaskować i rozbić spisek, którego celem jest zamordowanie prezydenta Stanów Zjednoczonych i zastąpienia go klonem, a ostatecznie zniszczenia Ziemi. Na szczęście do walki z agresorem możemy stanąć w towarzystwie nawet 3 znajomych.


Crysis 2

Pierwsza część serii Crysis zyskała sławę dzięki niezwykle realistycznej grafice i zaawansowanej fizyce zniszczeń. Druga część to godna kontynuacja uznanej strzelanki FPS, która stawia na mniejsze lokacje, za to znacznie bardziej otwartą rozgrywkę. Dużo większy akcent położono też na warstwę fabularną, dzięki czemu wiemy dokładnie, czego możemy spodziewać się w 2023 roku.

Crysis 2 to kolejna gra, która przewiduje, że w 2023 będziemy walczyć z obcymi. Coś musi być na rzeczy.

Według gier z serii Crysis Ziemia zaatakowana zostanie przez obcą rasę Cepidomów. W 2023 wrogie jednostki dotrą do Nowego Jorku, aby szerzyć wśród ludzi śmiertelny wirus, który prowadzi do stopniowego rozkładu ciała. Jeśli wierzyć twórcom ze studia Crytek, zbrojnym oddziałom C.E.L.L uda się odeprzeć najeźdźców, jednak skorumpowani wojskowi wykorzystają czas chaosu, by przejąć władzę nad światem. Z nimi przyjdzie nam się jednak zmierzyć dopiero w 2047 roku.


Tom Clancy's Ghost Recon: Future Soldier

Akcja gry Tom Clancy's Ghost Recon: Future Soldier toczy się w różnych zakątkach świata, w latach dwudziestych i trzydziestych XXI wieku. Część operacji ma miejsce w 2023 roku, choć akurat te nie zostały przedstawione w grze, a jedynie w materiałach promocyjnych.

Ghost Recon: Alpha to 22-minutowy film akcji, którego akcja rozgrywa się przed historią z Tom Clancy's Ghost Recon: Future Soldier.

Świat gry Ghost Recon: Future Soldier, inspirowany literacką twórczością Toma Clancy’ego, to świat rozsadzany wewnętrznarodowymi i globalnymi konfliktami, w którym losy ludzkości uzależnione są od zaawansowanej technologii. Produkcja ta prezentuje wizję 2023 roku znacznie bardziej realistyczną, a przez to dużo bardziej przerażającą, niż poprzednie przykłady. Gdyby tylko w prawdziwym świecie istniały oddziały „Duchów”, którym możemy powierzyć nasze bezpieczeństwo.

A czy wy znacie jakieś gry, których akcja toczy się w 2023 roku? Jeśli tak, koniecznie podzielcie się swoimi przykładami w komentarzach!

O autorze
Awatar Tomasz Orłowski

Tomasz Orłowski

Felietonista / Recenzent

Miłośnik Fallouta i podstarzały potterhead. W Eurogamer.pl zajmuje się pisaniem recenzji oraz felietonów, a także tworzeniem materiałów wideo.

Komentarze