Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Twórcy Denuvo tłumaczą, dlaczego usunięto zabezpieczenia z gry Doom

„Spełniły swoje zadanie”.

Denuvo Anti-Tamper do niedawna były najskuteczniejszymi zabezpieczeniami antypirackimi. DRM wykorzystano w wielu produkcjach wydawanych na PC. Z powodzeniem - system skutecznie chronił gry przed nielegalnym kopiowaniem.

Na początku grudnia technologię usunięto jednak ze strzelanki Doom. Dlaczego twórcy tytułu ze studia id Software zdecydowali się na ten krok?

Odpowiedzi na pytanie postanowili udzielić sami autorzy DRM. Robert Hernandez z firmy Denuvo uważa, że zabezpieczenia osiągnęły swój główny cel.

„Prostym powodem, dla którego usunięto Denuvo Anti Temper z gry Doom, był fakt, że technologia spełniła swoje główne zadanie, chroniąc produkcję przed nielegalnym kopiowaniem w pierwszych tygodniach sprzedaży” - napisał w mailu przesłanym serwisowi Kotaku.

„Technologia nie została złamana przez prawie cztery miesiące, co jest niesamowitym osiągnięciem w przypadku tak wysokobudżetowego tytułu” - dodał.

Hernandez zdementował również nieoficjalne doniesienia, jakoby wydawcy mogli starać się o zwrot kosztów w przypadku, gdyby ktoś obszedł zabezpieczenia w określonym czasie.

Przez wiele miesięcy piraci nie mogli złamać technologii Denuvo. Sytuacja uległa zmianie w sierpniu, kiedy w internecie opublikowano działające cracki do dwóch gier - Rise of the Tomb Raider oraz wspomnianej strzelanki Doom.

Później niemiecki system DRM ulegał w kolejnych produkcjach - między innymi w niezależnym Inside, zręcznościowym Mirror's Edge Catalyst czy futurystycznym Deus Ex: Rozłam Ludzkości.

O autorze

Awatar Piotr Bicki

Piotr Bicki

News Editor

Piotrek zajmuje się głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Komentarze