Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

„The Flash” obawia się Indiana Jonesa. Film zadebiutuje wcześniej

O cały tydzień.

Przyspieszono datę premiery filmu „The Flash” z Ezrą Millerem w roli głównej i ustalono ją na 16 czerwca 2023 roku. Twórcy nie chcieli konkurować z piątą częścią przygód o Indianie Jonesie, która zostanie pokazana w podobnym terminie.

Warner Bros. wstępnie planował, że „The Flash” zadebiutuje 23 czerwca przyszłego roku. Ze względu jednak na premierę widowiska „Indiana Jones i tarcza przeznaczenia”, która miała się odbyć tydzień później, postanowiono zaktualizować pierwsze założenia, o czym poinformował portal The Hollywood Reporter.

Można się spodziewać, że ostatnia odsłona perypetii najpopularniejszego archeologa na świecie, granego przez legendarnego Harrisona Forda, prawdopodobnie okaże się hitem, na który wybiorą się tysiące widzów. Warto zaznaczyć, że będzie to pierwszy film z serii, którego reżyserem nie został Steven Spielberg. Słynny filmowiec tym razem objął stanowisko producenta.

Ezra Miller jako Flash odegrał dużą rolę w filmie „Liga Sprawiedliwości” z 2017 roku

„The Flash” od dawna boryka się z problemami, które generuje główna gwiazda produkcji, Ezra Miller. Aktor ma problemy z prawem i musi się zmierzyć z konkretnymi zarzutami, o których więcej przeczytacie z naszego newsa. Artysta stwierdził nawet, że musi rozpocząć profesjonalne leczenie ze względu na problemy psychologiczne.

Niemniej jednak pozostał w obsadzie filmu, w którym zagra także Michael Keaton, powracający jako Batman po raz pierwszy od 1992 roku oraz Ben Affleck.

O autorze
Komentarze