Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Starfield nie będzie zabugowany? Aktor głosowy twierdzi, że gra jest „niesamowita”

Fani najwyraźniej nie mają powodów do obaw.

Aktor głosowy, który najprawdopodobniej wystąpi w Starfield, zasugerował, że w dniu premiery gra pozbawiona będzie poważnych błędów.

Dotychczasowe produkcje Bethesdy słyną z nienajlepszego stanu technicznego i wielu irytujących usterek. Jeden z fanów wyraził na Twitterze obawy, że w przypadku kolejnego tytułu firmy - wspomnianego kosmicznego RPG - może być podobnie.

Nie, gra jest naprawdę niesamowita” - w odpowiedzi napisał aktor Stephen Ford. Wpis odnosił się bezpośrednio do sugestii, jakoby Starfield miał zadebiutować z licznymi błędami i problemami. Można więc potraktować wiadomość jako zaprzeczenie teorii gracza.

Bethesda do tej pory nie potwierdziła udziału artysty w powstającej grze, choć sam mężczyzna kilkukrotnie sugerował, że wcieli się w jedną z postaci. Fakt, że ma wiedzę o aktualnym stanie projektu, jest kolejną wskazówką, że może być związany z tytułem.

Starfield ukaże się jeszcze w tym roku - 11 listopada. Gra zmierza na PC i Xbox Series X/S, a w dniu premiery trafi do abonamentowej usługi Game Pass.

O autorze

Awatar Piotr Bicki

Piotr Bicki

News Editor

Piotrek zajmuje się głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Komentarze