Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Sony wchodzi na rynek gamingowy PC. Testujemy monitor i słuchawki dla graczy

Produkty nowej marki INZONE

Sony od dłuższego czasu kontynuuje ekspansję na rynek gier pecetowych. Posiadacze komputerów mogą już ogrywać niektóre klasyki z biblioteki PlayStation i korzystać z zaawansowanych funkcji pada DualSense. Teraz firma wykonuje kolejny krok, prezentując markę INZONE, czyli linię peryferiów dedykowanych graczom PC.

Otrzymałem do testów aż cztery produkty - high-endowy monitor INZONE M9 oraz trzy pary słuchawek: INZONE H3, H7 oraz H9. Czy mają szansę konkurować z dobrze znanymi na tym polu producentami?


Na tej stronie:


Dane techniczne

Poniżej zamieszczamy tabele ze specyfikacją techniczną omawianych urządzeń.

Monitory M3 i M9

Parametr Monitor INZONE M3 Monitor INZONE M9
Rozmiar ekranu (przekątna) 27″ (68,6) cm 27″ (68,6) cm
Proporcje 16:9 16:9
Rozdzielczość wyświetlacza 1920 x 1080 3840 x 2160
Częstotliwość odświeżania DisplayPort: 24–240 Hz, HDMI: 24–240 Hz DisplayPort: 24–144 Hz, HDMI: 24–120 Hz
Czas reakcji matrycy 1 ms (tryb „Szybszy”) 1 ms (tryb „Szybszy”)
Typ panelu IPS LCD IPS LCD
Jasność szczytowa 400 cd/m² 600 cd/m²
Obsługa koloru 1,07 miliarda barw 1,07 miliarda barw
Kąt widzenia 178° 178°
Wspierane standardy Adaptive Sync, Nvidia G-Sync, HDR10, HLG, DisplayHDR 400 Adaptive Sync, Nvidia G-Sync, HDR10, HLG, DisplayHDR 600

Słuchawki INZONE H3, H7, H9

Parametr Słuchawki INZONE H3 Słuchawki INZONE H7 Słuchawki INZONE H9
Waga Około 299 g Około 325 g Około 330 g
Typ słuchawek Zamknięte, dynamiczne Zamknięte, dynamiczne Zamknięte, dynamiczne
Przetwornik akustyczny 40 mm, kopułkowy (cewka dźwiękowa CCAW) 40 mm, kopułkowy (cewka drgająca EDCCA) 40 mm, kopułkowy (cewka drgająca EDCCA)
Magnes Magnes neodymowy Magnes neodymowy Magnes neodymowy
Impedancja 35 omów (1 kHz) 35 omów (1 kHz) 35 omów (1 kHz)
Tryb dźwięku otoczenia Jednokierunkowy Dwukierunkowy Dwukierunkowy
Pasmo przenoszenia 10–20 000 Hz 5–20 000 Hz 5–20 000 Hz
Typ przewodu Jednostronny Nie dotyczy (bezprzewodowe) Nie dotyczy (bezprzewodowe)
Długość przewodu Około 1,2 m Nie dotyczy (bezprzewodowe) Nie dotyczy (bezprzewodowe)
Wtyk Pozłacany, 4-stykowy miniwtyk Nie dotyczy (bezprzewodowe) Nie dotyczy (bezprzewodowe)

Monitor INZONE M9

Zaczniemy od zawodnika największej wagi, czyli monitora H9. Jest to 27-calowa jednostka o rozdzielczości natywnej 4K, szybkim odświeżaniu 144Hz oraz wsparciu dla technologii HDR oraz Nvidia G-Sync. Urządzenie wyposażono w złącza HDMI, DisplayPort, USB-C oraz USB-A.

Tak się akurat złożyło, że na co dzień korzystam z monitora o zbliżonych parametrach - Samsunga C27JG50 - zatem przez ostatnie kilka dni miałem przed oczami uczciwe porównanie możliwości urządzeń. Oba ekrany podpiąłem do komputera kablami DisplayPort.

Przede wszystkim, na monitorze Sony widać o wiele żywsze barwy, w porównaniu do mojego prywatnego wyświetlacza. Kolory są nasycone i pełne wyrazu - od ikon na pulpicie systemu operacyjnego, po oczywiście obraz w grach. Producent ewidentnie zastosował wysokiej klasy matrycę IPS. Łącząc to z szybkim odświeżaniem 144Hz, otrzymujemy bardzo dobry ekran gier, oglądania filmów oraz pracy w programach graficznych.

Wyświetlacz zachwycił mnie żywymi i nasyconymi barwami

Technologie HDR i Nvidia G-Sync sprawdzają się w grach wyśmienicie. Szeroka rozpiętość tonalna barw pozwala wydobyć więcej szczegółów z efektów cząsteczkowych, takich jak ogień czy dym (przyznam, że nie spodziewałem się aż tak wyraźnej różnicy), natomiast zmienne odświeżanie ekranu skutecznie maskuje wszelkie spadki płynności gier. Pod względem wydajności pracy nie mam monitorowi INZONE M9 nic do zarzucenia.

Oczywiście, wyświetlacz sprawuje się również wyśmienicie w połączeniu z konsolą PlayStation 5. Obraz jest czysty i ostry, umożliwiając pełne doświadczenie możliwości obecnej generacji. Sprawia to, że testowany monitor będzie idalnym wyborem dla osób, które nie chcą telewizora, a poszukują względnie niewielkiego, dobrej jakości ekranu do konsoli

Ekran posiada proste menu konfiguracyjne, obsługiwane ukrytym z tyłu urządzenia joistickiem. Znajdziemy tu wszystkie niezbędne funkcje, jak dostosowanie czasu reakcji i temperatury barw oraz regulacja adaptacyjnej synchronizacji obrazu. Mamy też małą ciekawostkę w postaci opcji włączenia nakładki z wirtualnym celownikiem pośrodku ekranu.

Ledowe podświetlenie z tyłu monitora jest bardzo subtelne. Widać je tylko w bardzo ciemnym pomieszczeniu

W kwestii wyglądu, wyświetlacz nawiązuje do języka stylistycznego PS5. Mamy więc delikatnie futurystyczną, białą konstrukcję z czarnymi elementami. Ekran stoi na masywnym trójnogu, który pozwala regulować go w pionie i dostosować nachylenie. W połączeniu z dość grubą konstrukcją samego ekranu, sprzęt zajmuje sporo miejsca na biurku. Szkoda, że z tyłu nie znalazło miejsce na montaż ramienia VESA.

Monitor ma jednak dwie cechy, które niezbyt przypadły mi do gustu. Wbudowane głośniki grają bardzo płytko i cicho, więc raczej każdy użytkownik skorzysta prędzej z kina domowego lub słuchawek. Również nie widzę dużego sensu w podłużnej, LED-owej diodzie z tyłu wyświetlacza, która świeci tak delikatnie, że niemal w ogóle nie widać efektu podświetlenia. Szkoda, bo porządne podświetlenie jest bardzo porządane, gdy lubimy grać w przyciemnionym pomieszczeniu.


Słuchawki INZONE H3, H7 i H9

Zawsze bardzo ceniłem sprzęt audio od Sony, zatem po rodzinie headsetów INZONE spodziewałem się co najmniej przyzwoitych efektów. Jak się okazało, wszystkie grają bardzo dobrze.

Model H3 to najtańszy przedstawiciel linii produktów. Mamy tu do czynienia z klasycznymi słuchawkami na kablu, które są bardzo lekkie i wygodnie osiadają na głowie. Duże i przyjemne nauszniki dobrze okalają małżowiny, dzięki czemu długie sesje w grze nie powodują dyskomfortu. Muszę jednak zaznaczyć, że pasywne tłumienie hałasu z zewnątrz jest jedynie bardzo subtelne.

Model H3 to tradycyjny headset przewodowy

Headset podpinamy do komputera lub konsoli zunifikowanym złączem Jack lub wtyczką USB (po użyciu dołączonej do zestawu przejściówki). Sporą wadą urządzenia jest bardzo cienki przewód, o który cały czas się bałem, że przypadkiem wyrwę go przy zbyt gwałtownym ruchu.

Modele H7 oraz H9 to natomiast przedstawiciele średniej i wyższej półki. W obu przypadkach mamy do czynienia z zestawami bezprzewodowymi, chociaż jedyna różnica między nimi to aktywna redukcja hałasu w wariancie H9. Jest to jedynak różnica znaczna, ponieważ wyższy wariant tłumi niepożądane dźwięki z tła o wiele lepiej, niż siostrzany model. Ceną za to jest nieco krótszy czas pracy na baterii.

Model H9. Biało-czarna stylistyka i delikatne podświetlenie - znamy to z konsoli PS5

Jeśli natomiast chodzi o jakość mikrofonu, to tutaj - co ciekawe - wygrywa najtańszy model. Wszystkie trzy headsety zapewniają wyraźną komunikację, jednak w przypadku modeli bezprzewodowych głos użytkownika jest bardzo płytki i pozbawiony głębi. Jest to jednak przypadłość dotykająca wielu słuchawek bezprzewodowych.

Do obsługi wszystkich trzech headsetów można użyć dedykowanej aplikacji, której niestety nie miałem okazji przetestować. Natrafiłem natomiast na bardzo irytujący błąd w modelu H7. Kiedy urządzenie się rozładowuje, powoduje bardzo głośne i nieprzyjemne przekłamania w odtwarzanym dźwięku. Mam nadzieję, że zostanie to naprawione przy okazji aktualizacji oprogramowania.

Wszystkie trzy headsety posiadają bardzo wygodne, głębokie nauszniki

Pod względem wizualnym wszystkie trzy modele prezentują się bardzo podobnie. Mamy do czynienia ze smukłymi konstrukcjami w kolorach bieli i czerni, co widzieliśmy już w przypadku starszych słuchawek Pulse 3D. Wszystkie trzy urządzenia są niezwykle lekkie i wygodne, dzięki czemu niemal zapominamy, że mamy je na głowie.


Podsumowanie

Wszystkie produkty marki INZONE prezentują się niezwykle interesująco i zdecydowanie znajdą swoich zwolenników wśród graczy pecetowych. Nie wątpię również, że posiadacze PS5 docenią spójność stylistyczną, dzięki której zyskujemy estetyczny ekosystem konsoli, monitora i akcesoriów - pełen zestaw prezentuje się bardzo stylowo.

Ze wszystkich czterech produktów najtrudniej będzie mi się rozstać z monitorem M9. Od pewnego czasu planowałem wymianę wyświetlacza (w moim brakuje mi chociażby HDR i G-Sync) i kiedy zdecyduję się na zakup, to definitywnie rozważę ofertę Sony. Obraz jest niezwykle ostry i czysty, a kolory nasycone i żywe. Gra i praca na takim ekranie to czysta przyjemność

Sony coraz odważniej wchodzi zatem na rynek gamingowy PC i już nie mogę się doczekać, co zaprezentuje w przyszłości. Mam bowiem wrażenie, ze to dopiero początek długiej drogi

Słuchawki nie zrobiły na mnie aż tak dużego wrażenia, ale bezsprzecznie jest to wysokiej klasy sprzęt. Lekkie, wygodne i po prostu dobrej jakości headsety na pewno zadowolą wielu graczy. Martwi mnie jedynie bardzo cienki przewód do podłączenia modelu H3, który sprawia wrażenie najbardziej wrażliwego elementu konstrukcji.

Tagi

O autorze

Awatar Maciej Żbik

Maciej Żbik

News Writer

Maciek interesuje się technologią od momentu, kiedy zepsuł swój pierwszy komputer. Szczególnie pasjonuje go elektronika z lat 90. i 80. Miłośnik anime oraz majsterkowicz-samouk.

Komentarze