Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Serwer Minecrafta celem największego ataku DDoS w historii

Podsumowanie od firmy Cloudflare.

Firma Cloudflare podsumowuje, że największy atak DDoS w trzecim kwartale tego roku był skierowany przeciwko popularnemu serwerowi Minecrafta - Wynncraft.

Napastnicy wysyłali 2,5 Tb danych na sekundę. Jak dodano, ogromne transfery stają się coraz popularniejsze, lecz taka porcja danych każdej sekundy „to największy atak pod względem terabitów, jaki kiedykolwiek widzieliśmy”. Tajemnicą pozostaje, czym zawiniła biedna gra studia Mojang.

Cloudflare oferuje usługi sieciowe służące do radzenia sobie z takimi sytuacjami. Firma chwali się, że dała radę i w tym przypadku, a gracze na serwerze nie odczuli nawet, że dzieje się coś złego. Nie było podobno łatwo, ponieważ napastnicy postawili na zalew pakietów przez protokoły UDP oraz TCP, z wielu różnych źródeł.

Próba uprzykrzenia życia graczom Minecrafta kontrastuje z innymi znaczącymi ofensywami DDoS w ostatnim okresie. Te są najczęściej nacechowane politycznie, związanymi choćby z wojną w Ukrainie, wizytą Nancy Pelosi w Tajwanie, czy Koreą Północną regularnie irytującą japońskie instytucje.

Podsumowanie ataku DDoS na serwer Wynncraft
Podsumowanie imponującego ataku na Wynncraft. Fot.: Cloudflare.

Z drugiej strony, Cloudflare zauważa, że zmniejsza się za to liczba ataków w celach zarobkowych (okup w zamian za zaprzestanie napaści), choć wrzesień był pod tym względem szczytowym miesiącem. Głównym źródłem pozostają Chiny, przed Indiami i USA.

Warto dodać, że nie wszystkie strony internetowe korzystają z usług firmy - możliwe więc, że w przeszłości doszło do większego ataku. Biorąc jednak pod uwagę ogólny trend wzrostowy w liczbie terabitów w ostatnich miesiącach, jest to mało prawdopodobne.

O autorze
Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie zajmuje się głównie wiadomościami i tłumaczeniami Digital Foundry.

Komentarze