Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Reflex to pierwsze pady do PS5 od zewnętrznego producenta

Zaprezentowano trzy modele.

Firma Scuf zapowiedziała Reflex - serię padów do PS5. To pierwsze modele kontrolera od zewnętrznego producenta.

Przygotowano trzy wersje: Reflex, Reflex Pro i Reflex FPS. Wszystkie zawierają umieszczone na tylnej części sprzętu panele z czterema dodatkowymi przyciskami, które można zdjąć. Przewidziano opcję zmiany ich przeznaczenia i zapisania ustawień w trzech profilach, pomiędzy którymi przełączymy się jednym guzikiem.

Reflex zachowuje większość funkcji oryginału

Kontrolery oferują również wymienne analogi (w planach między innymi długie i krótkie). Do tego możliwość usunięcia przedniej części pada, co pozwoli łatwiej zmienić wspomniane analogi i kolor urządzenia.

Pierwsze dwa modele zawierają znane z oryginalnego DualSense systemy wibracji haptycznych i adaptacyjnych triggerów. Obu rozwiązań pozbawiona jest wersja Reflex FPS, dzięki czemu gracze mogą szybciej i bez oporów strzelać na wirtualnym polu walki - szybkość działania porównywana jest do kliknięcia myszą.

Reflex wyposażony jest w dodatkowe przyciski

Podobnie jak pierwowzór, pady wyposażone są w akumulatory, które można ładować kablem USB typu C. Urządzenia kompatybilne są nie tylko z PlayStation 5, ale również z PC z systemem Windows 7 lub nowszym.

Ceny różnią się w zależności od modelu. Reflex oferowany jest za 199,99 dolarów (około 813 zł), Reflex Pro za 229,99 dolarów (935 zł), a Reflex FPS za 259,99 dolarów (ponad tysiąc złotych). Kontrolery można było kupić na oficjalnej stronie producenta, ale pierwszy nakład już wyprzedano.

Na razie dostępna jest tylko wersja czarna, ale w przyszłości pojawią się inne edycje kolorystyczne.

O autorze

Awatar Piotr Bicki

Piotr Bicki

News Editor

Tytan pracy. Wybitny profesjonalista. Piotr Bicki w latach 2016-2022 był dziennikarzem Eurogamera i jednym z najbardziej doświadczonych autorów w redakcji. Zmarł tragicznie 31 lipca 2022 roku.

Komentarze