Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

P.T. - fanowska wersja PC horroru z PS4 usunięta na prośbę Konami

Firma zaoferowała młodemu twórcy staż.

Niedawno jeden z fanów przeniósł na PC horror P.T., który w 2014 roku ukazał się wyłącznie na konsoli PS4. Konami zażądało jednak usunięcia przygotowanej przez gracza wersji.

Wydawca skontaktował się z autorem projektu - siedemnastolatkiem o pseudonimie Qimsar. Przedstawiciele spółki poprosili dewelopera o skasowanie udostępnionych dotychczas plików produkcji.

We wpisie opublikowanym w serwisie GameJolt młodzieniec wyjaśnia, że Konami swoją decyzję tłumaczyło kwestiami prawnymi. Firmie wersja PC podobno bardzo się spodobała - na tyle, że chłopakowi zaproponowano staż, w ramach którego nastolatek miałby tworzyć treści dla oddziałów z Europy, Stanów Zjednoczonych i Japonii.

Qimsar mimo to nie kryje zaskoczenia. Internauta zastanawia się, dlaczego postanowiono usunąć akurat jego projekt, a nie inne podobne próby przeniesienia P.T. na komputery osobiste. Nie wyklucza, że powodem mogła być duża popularność tytułu.

Siedemnastolatek zaznacza, że jest zadowolony. Wyjaśnia, że gdyby nie reakcja wydawcy, najprawdopodobniej nadal nie wiedziałby, co chce robić w przyszłości, a dzięki całej sytuacji otrzymał szansę dalszego rozwoju.

P.T. autorstwa Hideo Kojimy i Guillermo del Toro miało służyć jako grywalna zapowiedź Silent Hillts. Do premiery finalnej edycji nigdy jednak nie doszło, a grę ostatecznie usunięto z cyfrowego sklepu PS Store.

Produkcję gracze zapamiętali w szczególności za niespotykany klimat i pomysł - przemierzamy wciąż ten sam korytarz, który jednak za każdym razem nieznacznie się zmienia. Twórcy zaprojektowali zagadkę, której rozwiązanie miało zająć użytkownikom kilka tygodni, jednak zainteresowani sprostali wyzwaniu niemal natychmiast.

O autorze

Awatar Piotr Bicki

Piotr Bicki

News Editor

Piotrek zajmuje się głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Komentarze