Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Gry nie powinny trafiać do PS Plus w dniu premiery - twierdzi Sony

„Wierzymy w tradycyjne wydawanie”.

Sony raz jeszcze podkreśliło swoje stanowisko w sprawie dodawania gier do abonamentu PS Plus na premierę. Według firmy, nie wpływa to dobrze na optymalizację zysków deweloperów.

W przeprowadzonym dla serwisu GamesIndustry.biz wywiadzie, Shuhei Yoshida – szef PlayStation Indies - wyjaśnił, że firma nie chce, by „gry premium” trafiały do abonamentu w dniu premiery. Sądzi on, że duże produkcje powinny najpierw debiutować w tradycyjnym wydaniu, a do PS Plus trafić dopiero po kilku miesiącach, lub nawet latach. Podejście to ma pomóc w zoptymalizowaniu zysków twórców oraz utrzymaniu dłuższego zainteresowania grą.

- Wierzymy w wydawanie tytułu premium tradycyjnie, a potem po sześciu, trzech miesiącach lub trzech latach, gdy sprzedaż gry spadnie, dodanie jej do usługi PS Plus Extra, co może pomóc w dotarciu tej produkcji do nowych odbiorców - tłumaczy Yoshida. - Niektórzy mogli przegapić te gry, gdy były wydawane, a jeśli pojawi się DLC lub sequel, możemy pomóc twórcom w zwiększeniu zainteresowania daną marką wśród szerszej publiczności - dodaje.

Strategia ta nie ma jednak obowiązywać w przypadku mniejszych produkcji, czego przykładem było wydane w lipcu Stray, które zadebiutowało jednocześnie w wydaniu tradycyjnym, jak i abonamencie.

Komentarze