Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Gracze oburzeni ceną skina w Overwatch 2. „Już lootboxy były lepsze”

Zestaw w cenie pełnoprawnej gry.

Do Overwatch 2 trafiły nowe haloweenowe skiny, które straszą nie tylko wyglądem, ale przede wszystkim ceną. Okazuje się, że jeden z zestawów kosztuje prawie tyle samo, co przeciętny tytuł AA.

W sklepie Overwatch 2 znajdziemy już dwie limitowane skórki, powiązane tematycznie z Haloween. Pierwszą z nich - przeznaczoną dla Królowej Junkertown - zakupimy w cenie 19 dolarów, czyli około 90 złotych. Choć już ta kwota może być dla wielu szokująca, prawdziwą burzę wywołała dopiero druga z ofert.

Mowa o wiedźmim zestawie Kiriko, w którym za „jedyne” 26 dolarów, czyli ponad 120 złotych, otrzymamy skina wraz z kilkoma dodatkami kosmetycznymi. Co ciekawe, twórcy oznaczyli tę kwotę jako promocyjną, a pełna cena zestawu ma rzekomo wynosić aż 37 dolarów - ponad 174 złotych.

Jeśli chcesz nowego skina do Kiriko - kosztuje 2600 monet, lol - nie możesz kupić samego skina, tylko cały zestaw. I chcą za niego 25 dolarów. To jakiś żart” - napisał na Twitterze Stylosa, YouTuber związany z grą.

Jak łatwo się domyślić, haloweenowa oferta nie spotkała się z ciepłym przyjęciem wśród społeczności gry. Niezadowolenie graczy nosi się po całej sieci, a oskarżenia w stronę Blizzarda znajdziemy na większości forów internetowych i mediów społecznościowych.

Nie widziałam ani jednej osoby, której pasowałoby płacić za skina dosłowne 26 dolarów. Dlaczego nie zwrócicie na to uwagi? Wygląda na to, że nie zagram w najbliższym czasie w Overwatch 2” – komentuje jedna z internautek na Twitterze poświęconemu grze.

Co za absurdalnie chciwa firma. Poważnie, ogarnijcie swoje ceny. Nie ma takiej opcji, żebyście życzyli sobie za skiny aż tak dużo. Lootboxy były o wiele lepsze od tego. A osobiście ich nienawidzę” - czytamy w popularnym wpisie na reddicie. „26 dolarów za skórkę z fałszywą zniżką 29 procent. Proszę, nie wspierajcie takiego sposobu monetyzacji. Chrzanić Blizzarda, chrzanić Overwatch 2” - dodał YouTuber Redshell.

Cała sytuacja dolała jeszcze więcej oliwy do i tak rozgrzanej atmosfery wśród społeczności gry. Wielu uważa politykę firmy za niedopuszczalną, zwłaszcza jeśli wziąć pod uwagę wartość nagród oferowanych graczom, którzy nie chcą poświęcać na grę pieniędzy.

O autorze
Awatar Nikodem Idziak

Nikodem Idziak

News Writer

Kolekcjonuje wszystko, co bezużyteczne - od platynowych trofeów, po butelki po winie. Zakochany w RPG-ach, ambiencie i twórczości Boba Rossa.

Komentarze