Destiny 2 Artykuły

Destiny 2 wciąż jest całkiem popularne - choćby dzięki cyklicznym wydarzeniom różnego rodzaju. Na serwerach nie ma jednak aż tylu aktywnych graczy, co w okresie premiery, czy też w pierwszej części przy okazji debiutu dodatku The Taken King.

Aktualizacja wprowadzająca wsparcie Xbox One X w Destiny 2 oferuje wszystko, czego można spodziewać się po pracach utalentowanego studia na potężnym sprzęcie i pod wieloma względami trudno mówić o niespodziankach. Oczekiwana łatka w zasadzie bierze istniejący zestaw opcji z PS4 oraz Xbox One, podnosząc je do 4K - nic więcej, nic mniej. Pod względem rozgrywki przejście do standardu ultra HD realizowane jest bez kompromisów, więc zabawa jest równie solidna, jak na pozostałych konsolach.

Witajcie w przyszłości, gdy budżety rozrosły się do tego stopnia, że zapomniano już o tytułach z kampaniami dla pojedynczego gracza. Nowe projekty zapewniają tysiące godzin rozgrywki, każda z nich perfekcyjnie doszlifowana z myślą o satysfakcji gracza. Ciągłe nagradzanie, rosnące liczby i psychologiczne triki sprawiają, że użytkownik nawet nie patrzy na inne produkty, a myśli tylko o kolejnej misji, lepszym ekwipunku, następnym DLC do kupienia i transakcji cyfrowej do kliknięcia.

Destiny 2 trafiło w końcu w nasze ręce. Od czasu premiery pierwszej części minęły trzy lata i w tym okresie odpowiedzialne za prace studio Bungie włożyło sporo wysiłków w to, by sequel był ładniejszy i bogatszy w treści. Sequel odpowiada na wiele zarzutów pod adresem oryginału, dodając bardziej rozbudowaną fabułę obok dalszego szlifowania rozgrywki i oprawy. Bazując na solidnych fundamentach „jedynki”, czy nowy tytuł satysfakcjonuje pod względem zmian w grafice? Czy też więcej czasu poświęcono na prace „za kulisami”, rozwijając narzędzia do tworzenia zawartości?

Wersja beta Destiny 2 trafiła w końcu na PC, oferując dużo większą liczbę możliwości w menu grafiki w porównaniu do odsłon konsolowych. Zmienne ustawienia, odblokowana liczba klatek na sekundę, wsparcie HDR - produkcja Bungie zdaje się robić wszystko, by przypodobać się entuzjastom grania na komputerach osobistych. Otrzymujemy także pewien pogląd na optymalizację silnika i jego skalowanie pomiędzy różnymi urządzeniami, a więc także pewne wskazówki na temat tego, czy PS4 Pro i Xbox One X byłby zdolne do osiągnięcia poziomu 60 FPS.

Okres przed startem imprezy Gamescom 2017 jest raczej pozbawiony większych „przecieków” i zapowiedzi. Jest tak już od kilku lat, ponieważ atrakcje organizowane są stosunkowo krótko po E3, więc PlayStation niemal kompletnie omija imprezę. Więcej do powiedzenia będzie miał Xbox, ale chyba nie należy spodziewać się większych rewelacji.

Trzy lata temu Bungie postawiło na identyczny poziom oprawy w Destiny na konsolach obecnej generacji, zapewniając 1080p na obu systemach, taki sam zestaw efektów i podobną płynność działania na PS4 i Xbox One. Czy to samo uda się osiągnąć w bardziej ambitnym sequelu? Wersja beta Destiny 2 sugeruje, że tak właśnie będzie, a są też pewne wskazówki na temat konwersji Xbox One X.

Gdy studio Bungie zapowiedziało pełne wsparcie dla PS4 Pro w Destiny 2, wiele miejsca poświęcono na krytykę decyzji o podniesieniu rozdzielczości do 4K zamiast postawienia na 60 klatek na sekundę. To ambitny zamysł, skoro zakłada czterokrotne zwiększenie liczby pikseli na sprzęcie mocniejszym tylko 2,3 razy od standardowego PS4, o przepustowości pamięci nie wspominając. Teraz, dzięki trwającym testom wersji beta, możemy przyjrzeć się efektom pracy deweloperów.

Rozpoczęła się zamknięta beta Destiny 2. Pierwszy kontakt ze strzelanką jasno sugeruje, że deweloperzy z Bungie postawili na lekką ewolucję i rozwinięcie starych pomysłów. Można odnieść wrażenie, że mogą teraz - bez ograniczeń w postaci PS3 i Xboksa 360 - zrealizować w pełni swoją pierwotną wizję gry.

Jest pięknie. Nvidia dumnie chwaliła się Destiny 2 w wersji PC na swoim stanowisku na E3, oferując grę włączoną na systemach wyposażonych w GTX 1080 Ti. Opcje graficzne podkręcono do maksimum, rozdzielczość ustawiono na pełne 4K, a płynność nie schodziła poniżej 60 klatek na sekundę. Jeśli dodać do tego sterowanie za pomocą myszy i klawiatury, można bezpiecznie potwierdzić, że wrażenia są zgoła odmienne niż na konsolach.

ArtykułDestiny 2 i kwestia PC

Rozczarowujące opóźnienie premiery.

Wydaje się, że PC to doskonała platforma docelowa dla wszelkich gier z elementami MMO. Activision z pewnością zdaje już sobie z tego sprawę, ponieważ Destiny 2 trafi na komputery, w przeciwieństwie do pierwszej części cyklu.

Bungie potwierdziło pełne wsparcie dla PS4 Pro w Destiny 2, ale część graczy wyraża zaniepokojenie, że deweloperzy zdecydowali się postawić na wyższą rozdzielczość zamiast 60 klatek na sekundę. Argumenty wydają się być logiczne: więcej pikseli to ładniejsza oprawa, lecz płynniejsza rozgrywka przekłada się na mniejsze opóźnienia i dokładniejsze sterowanie. Właśnie dlatego Battlefield czy Halo celują teraz w 60 klatek na sekundę. Dlaczego nie Destiny?

ArtykułWrażenia z Destiny 2 w wersji PC

Z perspektywy gracza konsolowego.

Dla osoby, która spędziła setki godzin z Destiny na PS4, druga część - w wersji PC - sprawia wrażenie całkowicie innej gry. Przejście z dobrze znanego pada na mysz i klawiaturę oznacza znaczącą zmianę wrażeń.