Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Elon Musk kupuje Twittera. Chce odblokować „ogromny potencjał”

Za 44 mld dolarów.

Zarząd Twittera zaakceptował propozycję zakupu firmy. Kontrowersyjny Elon Musk – najbogatszy człowiek na świecie – zamierza wyłożyć na platformę 44 miliardy dolarów.

Celem jest odblokowanie „ogromnego potencjału”, jaki jego zdaniem posiada platforma społecznościowa. Mowa między innymi o większym nacisku na wolność słowa, czy też o upublicznieniu algorytmów rekomendacji wpisów, by poprawić przejrzystość działań.

Twitter początkowo odrzucił propozycję miliardera, lecz – jak widać – zmienił zdanie. Teraz na przejęcie muszą zgodzić się akcjonariusze, ponieważ Musk zamierza wykupić wszystkie akcje i usunąć spółkę z notowań na giełdzie.

„Wolność słowa to podstawa każdej funkcjonującej demokracji, a Twitter to cyfrowy rynek miasta, gdzie poruszane są kwestie istotne z punktu widzenia przyszłości ludzkości – wyjaśnia właściciel firmy Tesla.

Potencjał faktycznie wydaje się istnieć. Opisywany serwis z 271 mln użytkowników dziennie znacząco odstaje od innych platform społecznościowych. Musk mówił już jednak, że kwestie ekonomiczne – jak zyski – „w ogóle go nie obchodzą”, a liczy się zaufanie i otwartość dla wszystkich opinii.

Takie podejście już teraz wywołuje pewne kontrowersje, ponieważ użytkownicy Twittera wydają się opowiadać częściej po lewej stronie politycznego spektrum. Obawiają się teraz między innymi powrotu Donalda Trumpa, który został zbanowany w styczniu ubiegłego roku.

Serwis w ostatnim okresie znacznie spotęgował wysiłki na polu moderacji, oznaczając na przykład treści z chińskich mediów (gdzie Musk stara się sprzedawać samochody) czy na temat koronawirusa (na temat którego miliarder także miał w przeszłości sporo do powiedzenia).

W pierwszej połowie ubiegłego roku usunięto 5,9 mln wpisów, w porównaniu z 1,9 dwa lata wcześniej. Czy „wolność słowa” oznaczać będzie koniec takich praktyk?

Nie trzeba chyba dodawać, że Twitter to także bardzo popularna platforma z punktu widzenia graczy. Tylko w 2021 roku w sekcji „Gaming” zanotowano 2,1 mld wpisów - to 10 razy więcej, niż jeszcze w 2017 roku.

Tagi
O autorze
Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie zajmuje się głównie wiadomościami i tłumaczeniami Digital Foundry.

Komentarze