Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Elden Ring najbezpieczniejszą grą FromSoftware - uważają eksperci

Załatano błąd z Dark Souls 3.

Zgodnie z zapowiedziami, w sieci opublikowano szczegóły na temat błędu, który sprawił, że serwery Dark Souls 3 na PC pozostają wyłączone do dzisiaj. Znalazcy exploitu dodają w nieco bardziej optymistycznym tonie, że posiadacze Elden Ring mogą grać spokojnie.

Przypomnijmy: w styczniu odkryto, że napastnicy mogą uruchomić niemal dowolny kod na komputerze osoby atakowanej w trybie PvP w DS3, co - jak można się domyślać - wywołało spore obawy o bezpieczeństwo.

Odkrywcy błędu zawsze chcieli ujawnić detale na temat szczegółów działania, ale zdecydowali się nieco wstrzymać, by móc sprawdzić, czy zagrożenie istnieje także w Elden Ring. Jak się okazuje, luka w najnowszej grze została załatana.

Jak czytamy w dokumentacji opublikowanej w serwisie GitHub, jedna z osób zaangażowanych w badanie błędu - niejaki „LukeYui” - już wcześniej wysłała do deweloperów z FromSoftware całą listę znanych usterek w kodzie sieciowym. Ku zaskoczeniu, twórcy faktycznie załatali wszystkie wymienione błędy przed premierą Elden Ring.

Dość powiedzieć, że exploit był obecny jeszcze w kodzie gry podczas testów technicznych, lecz w pełnej wersji już nie występuje.

„Elden Ring to bez wątpienia najbezpieczniejsza produkcja FromSoftware, jeśli mowa o zakresie szkód, jakie mogą spowodować hakerzy” - podsumowano. Osoby, które tracą obecnie zapisy rozgrywki przez inny błąd w PvP będą miały zapewne inne zdanie na ten temat.

Jak przetestowano, exploit istnieje we wszystkich wcześniejszych grach japońskiego studia, choć w Sekiro nie da się go aktywować, a w Demon's Souls nie udało się go jeszcze do końca potwierdzić.

O autorze
Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie zajmuje się głównie wiadomościami i tłumaczeniami Digital Foundry.

Komentarze