Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Dziś premiera pierwszego DLC do BioShock Infinite - Clash in the Clouds

Cztery areny do walki z falami przeciwników.

Dzisiaj o godzinie 18 na Steamie zadebiutuje pierwszy dodatek DLC do BioShock Infinite - Clash in the Clouds. Rozszerzenie zawiera cztery areny, na których walczymy z coraz trudniejszymi falami przeciwników.

Dodatek wyceniono na 5 dolarów (ok. 16 zł). Jeszcze dzisiaj DLC powinno ukazać się w usługach dystrybucji cyfrowej na konsolach PS3 i X360.

Wcielamy się w Bookera, ponownie wspomaga nas także Elizabeth. Kreatywne pokonywanie wrogów zagwarantuje większą liczbę punktów, a osiągnięte rezultaty są zapisywane na tablicach najlepszych wyników. Zarabiamy także gotówkę, potrzebną do ulepszania broni i kupowania Wigorów.

Poza standardowym zadaniem, polegającym na przetrwaniu ataków, otrzymujemy też cele poboczne, polegające - na przykład - na skorzystaniu z określonej broni lub wyeliminowaniu ważnego celu.

Twórcy wzorowali się na ciepło przyjętym poziomie trudności 1999 Mode i znacząco podnieśli poziom trudności potyczek. O ile pierwsza mapa - Ops Zeal - nie powinna sprawić większych problemów, to już kolejne etapy są dużo większe i bardziej skomplikowane.

Zgromadzona gotówka pozwoli także na zakup specjalnych figurek, grafik koncepcyjnych, fragmentów ścieżki dźwiękowej czy nagrań z kinetoskopów, gromadzonych w przygotowanej do tego celu lokacji - muzeum Columbian Archaeological Society.

Warto przypomnieć, że większość egzemplarzy BioShock Infinite sprzedawanych w Polsce otrzymywała także przepustkę sezonową, gwarantującą dostęp do Clash in the Clouds bez dodatkowych opłat.

Clash in the Clouds to pierwsze rozszerzenie do produkcji wydanej w marcu. Następne DLC - fabularne Burial at Sea - ukaże się w dwóch częściach pod koniec roku.

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze