Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Dyrektor kreatywny Evolve broni skomplikowanych planów na DLC do gry

Dodatki nie są jeszcze gotowe.

Dodatki DLC są już standardem przy większości premier, ale plany firmy 2K Games dla kooperacyjnej strzelanki Evolve wydają się być nieco bardziej skomplikowane, obejmując kilka wersji, bonusy do zamówień przedpremierowych i przepustkę sezonową.

Strażnik Teksasu?

Przypomnijmy: zakup Evolve Hunting Season Pass zagwarantuje dostęp do trzech skórek postaci już w dniu premiery, w później - wiosną - do czterech nowych łowców. Postacie sprzedawane będą także osobno.

Wszystkie zamówienia przedpremierowe (w dowolnej wersji) nagradzane są bonusem w postaci Behemotha. Potwór będzie też sprzedawany osobno.

Zwolenników komputerów PC zainteresować może wydanie Monster Race Edition, zawierające grę, przepustkę sezonową, piątego, nieogłoszonego jeszcze potwora, dwóch dodatkowych łowców i cztery skórki.

Co więcej, wcześniejszy zakup Evolve przed lub podczas trwających od dzisiaj testów na Xbox One zapewni dostęp do potwora Wraith oraz łowców: Parnella, Abe, Cairy i Cabota. Wcześniejsze zamówienia gwarantują jednak dostęp do tych postaci także w pełnym wydaniu, dostępnym od 10 lutego.

To chyba większość dostępnych opcji, pomijając dodatkowe skórki przy niektórych zamówieniach i pomniejsze bonusy. Tak rozbudowane plany na DLC wywołały niezadowolenie wśród części graczy, lecz dyrektor kreatywny w odpowiedzialnym za produkcję studiu Turtle Rock wyjaśnił, że nic nie zostało wycięte z gry.

„Gdybyśmy uznali, że zdążymy ukończyć wszystkie te potwory i łowców na premierę, to zrobilibyśmy to” - wyjaśnił Phil Robb. Menedżer zapewnia, że dodatkowa zawartość nie jest jeszcze skończona.

Warto zauważyć, że dodatkowe mapy i tryby rozgrywki będą dostępne za darmo dla wszystkich graczy, by „nie dzielić społeczności”, a wprowadzane po obu stronach konfliktu postacie będą odpowiednio zbalansowane, by osoby z zasobniejszymi portfelami nie uzyskały przewagi.

Na koniec Robb przypomniał, że Turtle Rock Studio „tylko” produkuje grę, a pomysły na DLC leżą już w gestii wydawcy.

„Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, by przygotować produkcję, w którą będziecie chcieli zagrać. Teraz musimy zaufać wydawcy, by podjął najlepsze decyzje w kwestii sprzedaży takiej gry.”

„Wydaje nam się, że zestawy Evolve ogłoszone przez 2K oferują opcje wyboru, a to jest raczej czymś pozytywnym.”

Tytuł ukaże się 10 lutego na PC, PlayStation 4 i Xbox One. Podstawą rozgrywki są starcia grupy czterech łowców z jednym potworem, stale ewoluującym i zdobywającym nowe umiejętności w trakcie meczu.

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze