Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Dying Light otrzymało dwa darmowe dodatki DLC

Niemal trzy lata po premierze.

Od premiery gry akcji Dying Light minęło już 2,722 roku, lecz produkcja polskiego Techlandu nadal otrzymuje wsparcie - opublikowano właśnie dwa mniejsze, darmowe DLC.

Rozszerzenie Zrzut #0 ukazało się w lipcu na PC, a teraz trafia także na konsole. Zrzut #1 to już nowość, wydana jednocześnie na komputerach osobistych, PS4 i Xbox One.

Darmowe DLC atakuje z zaskoczenia

W „zerowym” pakiecie DLC znajduje się nowy typ ludzkiego przeciwnika, czyli opancerzona jednostka specjalną z nowej frakcji, która sieje spustoszenie w Old Town.

Do tego kolejny rodzaj zombie, pod kreatywną nazwą Zmutowany Zbój, skórka dla postaci gracza oraz Harrański Karabin Wojskowy. Ten ostatni element tylko na platformie Gemly, należącej do Techlandu.

Zrzut #1 to trzy unikalne bronie: rewolwer rodem z Dzikiego Zachodu, sztylet oraz potężny topór. Każdy z wprowadzanych elementów arsenału ma własne zdolności. Oręż jest nagrodą za zaliczenie nowych zadań specjalnych.

Dodatkowo - ponownie na platformie Gemly - pojawi się więcej zawartości na wyłączność, udostępnianej w nadchodzących tygodniach, zaczynając od dostępnego w pakiecie #1 klucza francuskiego zwanego „Wiarusem”.

Zrzuty #0 oraz #1 to pierwsze paczki udostępniane w ramach zapowiedzianego w czerwcu programy 10 darmowych dodatków w 12 miesięcy.

W ramach DLC otrzymamy nowe lokacje, zadania fabularne, systemy rozgrywki, bronie czy przeciwników. Równolegle gra doczeka się usprawnień w mechanice i balansie, a wydarzenia społecznościowe będą pojawiały się częściej - nawet cztery na kwartał.

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze