Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Dying Light 2 - Pod przykrywką: gdzie jest Careen

Jak znaleźć Careen.

W misji Pod przykrywką w Dying Light 2 infliltrujemy siedzibę Renegatów. Co ciekawe, w zadaniu tym można praktycznie wcale nie używać przemocy - umiejętności walki można więc odłożyć na bok.

Zadanie zaczynamy na jednym z dachów w dzielnicy Garrison. Trzeba tam porozmawiać z dwoma żołnierzami SP (1).

Okaże się, że ich sojuszniczka szpiegowała Renegatów, udając członkinię gangu. Urwał się z nią jednak kontakt, dlatego proszą cię, żebyś sprawdził, co się z nią dzieje.

Musisz udać się do bazy Renegatów (2). Jest oznaczona na mapie. Wejdź do środka głównymi drzwiami - Aiden użyje hasła, które dostanie wcześniej od żołnierzy.

W środku musisz znaleźć Careen. Szkoda, że żołnierze nie podali ci jej opisu... Na parterze porozmawiaj z kobietą siedzącą na kanapie (3). Okaże się, że to nie agentka. Pójdź więc na ostatnie piętro i porozmawiaj z kobietą przy automacie (4). To także nie Careen.

Po ostatniej rozmowie zacznie się jednak odliczanie. Masz tylko minutę na znalezienie agentki SP. Udaj się na pierwsze piętro i przejdź drzwiami (5) obok dwóch bandytów.

Udaj się przez toaletę dalej, przez dziurę w ścianie przejdź do kolejnego pomieszczenia. Tam na szczęście jest już właściwa osoba - Careen (6).

Okaże się, że kobieta nie jest wcale więziona. Nie chce wracać do SP. Wybierz więc opcję okłamania SP w rozmowie z żołnierzami, spełniając tym samym prośbę Careen. Wskaże ci ona bezpieczne wyjście, a misja się zakończy.

Jeśli nie spełnisz jej prośby, czeka cię walka z Renegatami.

Następnie: Dying Light 2 - Kryształowa biel: syn chemika

Spis treści: Dying Light 2 - Poradnik, Solucja

Poprzednio: Dying Light 2 - Renegaci: uwolnij ocaleńców

O autorze

Awatar Mateusz Zdanowicz

Mateusz Zdanowicz

Senior Editor

Człowiek orkiestra i miłośnik gier niezależnych. Mateusz zajmuje się przygotowywaniem recenzji, artykułów oraz poradników. Wspiera również dział informacyjny.

Komentarze