Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Diablo 4 przecieka. Testerzy pokazali kreator postaci

Są też informacje o ograniczeniach handlu przedmiotami.

Niedawno dzieliliśmy się nieoficjalnymi wieściami, jakoby miały już wystartować testy Diablo 4, ale tylko dla osób bliskich deweloperom. Najnowsze przecieki zdają się potwierdzać, że niektórzy gracze testują już alfę - i nie boją się dzielić zastrzeżonymi materiałami.

W sieci dostępny jest krótki gameplay z kreatora postaci, a gracze dzielą się informacjami odnośnie handlu przedmiotami. Wspomniane wideo nie jest najlepszej jakości, ale można je obejrzeć tutaj. Poniżej zaś screenshoty z tego materiału, przygotowane przez serwis diablo4.judgehype.

Tester wybrał klasę Barbarzyńcy, więc możemy przyjrzeć się procesowi tworzenia postaci tej klasy. Najpierw personalizujemy twarz i ciało.

Potem czas na włosy, akcesoria (tatuaże i zdobienia, biżuteria, makeup), kolor skóry, włosów i innych elementów, a na końcu imię postaci, które - jak wszyscy wiemy - wcale nie tak łatwo wybrać.

Jest też screen z ciekawej opcji. Gracze wybierają tryb tutoriala: większa pomoc lub mniejsza pomoc. Finalnie decydujemy się na jeden z dwóch poziomów trudności - tryb poszukiwacza przygód (rekomendowany dla nowych graczy) lub weterana.

Pojawiły się też nieofijalne - ale pochodzące rzekomo z trwającej właśnie alfy - informacje o handlu przedmiotami. Gracze mogą rzekomo wymieniać się przedmiotami tylko dość niskiej jakości, a nie mogą przekazywać sobie itemów unikalnych i legendarnych. Wymianie nie podlega też podobno złoto i zestawy wyposażenia.

Gra oferuje rzekomo system „smart loot”, który sprawia, że gracze zdobywają wyposażenie przystosowane do wybranej klasy.

O autorze

Awatar Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

Deputy Editor

Przemek jest z-cą redaktora naczelnego, nadzoruje dział informacyjny oraz wspomaga kierowanie działem poradników. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.

Komentarze