Jeśli klikniesz link i dokonasz zakupu, możemy otrzymać małą prowizję. Zobacz politykę redakcyjną.

Dawn of War 3 otrzymało sporo treści w łatce Endless War

Próba „wskrzeszenia” gry.

Studio Relic Entertainment opublikowało wczoraj sporą aktualizację dla Dawn of War 3, starając się ponownie zainteresować graczy strategią w uniwersum Warhammer 40.000.

Darmowa łatka pod tytułem Endless War obejmuje nowe mapy i opcje do trybu wieloosobowego, a także kolejne skórki i jednostki elitarne.

Te ostatnie to potężny robot kroczący Ironclad Dreadnought, Lifta-Droppa Wagon po stronie Orków oraz Wraithseer Kayduin z cywilizacji eldarów.

Wprowadzane lokacje to Shrine of Asuryan (do potyczek „jeden na jednego”), Serpent Chasm (2 na 2) oraz Da Extraktor (3 na 3).

Jeśli o skórkach mowa, to interesującą nowością jest Diomedes w wersji Primaris Chaplain. To pierwszy raz, gdy Primaris Space Marine - tegoroczny dodatek do uniwersum Warhammera 40.000, z ósmej edycji gry bitewnej - pojawia się w Dawn of War.

W trybie multiplayer wprowadzono ciekawą możliwość wyłączenia lub włączenia jednostek elitarnych, doktryn i umiejętności „super”, co wydaje się prowadzić DoW3 z powrotem na ścieżkę klasycznej strategii RTS, po krytykowanych często inspiracjach gatunkiem MOBA.

Do tego sporo zmian w balansie rozgrywki - szczegóły na oficjalnej stronie. Twórcy nadal milczą w kwestii nowej rasy czy płatnych dodatków.

Jednocześnie na Steamie organizowany jest darmowy weekend z Warhammer 40,000: Dawn of War 3, a grę można kupić o połowę taniej, za 20 euro (ok. 85 zł).

Dawn of War 3 ukazało się w kwietniu tego roku, krytykowane często właśnie za odejście od korzeni na rzecz inspiracji gatunkiem MOBA. Dlatego też zainteresowanie produkcją wśród oddanych fanów szybko opadło.

O autorze

Awatar Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

News Editor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Komentarze