Picture of Edwin Evans-Thirlwell

Edwin Evans-Thirlwell

Contributor

Soporific jaundiced warbler, based in London. Likes poetry, weird fiction, Soulsborne and Overwatch.

ArtykułBethesda: Nowa generacja powinna poważnie potraktować crossplay

Plus: dlaczego Starfield i TES 6 zapowiedziano tak wcześnie.

W trakcie testów Fallout 76, w przerwie między używaniem bomby atomowej i graniu na puzonie, udało mi się ukraść 10 minut z czasu Petera Hinesa, wiceprezydenta PR i marketingu w Bethesda Softworks. Firma ma obecnie sporo projektów, nad którymi trzeba czuwać: spin-offy VR od Arkane i MachineGames, co-opowy Wolfenstein i piekielny Doom Eternal. Nie wspominając o next-genowym Starfield i Elder Scrolls 6.

ArtykułFallout 76 to przyjemny kompromis

Trzy godziny w postapokaliptycznej Wirginii Zachodniej.

John Hersey określił wybuch bomby atomowej w swoim reportażu o Hiroszimie jako coś, co jednocześnie dzieli i łączy. Przedstawił to wydarzenie jako punkt scalający życie sześciu zupełnie różnych osób - obcych, połączonych jednak na zawsze 6 sierpnia 1945 roku o godzinie 8:15.

Seria Assassin's Creed, obchodząca w przyszłym miesiącu dziesiąte urodziny, od zawsze oferowała pewien charakterystyczny moment spokoju - wspinanie się na wieże, na których możemy następnie dokonać synchronizacji z animusem i wskoczyć z powrotem na górkę siana, trawy czy liści. Znikają przeciwnicy i hałaśliwe postacie niezależne, możemy skupić się na wspinaniu, odetchnąć pełną piersią, podziwiać horyzont.

Cliff Bleszinski pożegnał się z Gears of War cztery lata temu, ale chyba nie do końca. Siedzimy w wydzielonej części sceny, pod biurem studia Bosskey Productions, które deweloper założył w 2014 roku, razem ze swoim kolegą z czasów Jazz Jackrabbit - Arjanem Brussee. Po drugiej stronie zasłony inny pracownik zachwala sieciową strzelankę LawBreakers przed zgromadzonymi dziennikarzami. Pytam Bleszinskiego, co sądzi o ostatnim zwiastunie Gears of War 4, nawiązującym do początków serii, która zrobiła z dewelopera gwiazdę w świecie gier wideo.