Najlepsze horrory w historii - gry, które straszą najbardziej

Nie wyłączaj dźwięku.

Resident Evil 7

[ Strona: 2 z 28 ]

To gra niezwykle istotna - odmieniła bowiem znacząco oblicze cyklu Resident Evil. Wydaje się, że nawet w większym stopniu, niż niegdyś część czwarta. Tym razem twórcy po raz pierwszy postawili bowiem na perspektywę FPP, co okazało się strzałem w dziesiątkę.

Razem z nowym bohaterem - Ethanem Wintersem - trafiamy do zapuszczonego domu gdzieś na bagnistym odludziu w Luizjanie. Miejsce to skrywa wiele przerażających tajemnic.

Gra potrafi nieźle przestraszyć, a mimo to zachowuuje wiele charakterystycznych elementów serii (jak choćby zagadki środowiskowe czy zarządzanie ekwipunkiem). Jednocześnie czerpie z różnych horrorów pierwszoosobowych, by skutecznie budować klimat napięcia.

Finałowe godziny są nieco bardziej wypełnione akcją, jednak jest to jak najbardziej zasłużone. Pewne wady gry - jak choćby zbyt małą różnorodność wrogów - rekompensuje sequel, czyli Resident Evil Village. Choć mniej niepokojący i budujący inną atmosferę, to wciąż świetny horror.

Wróć do pierwszej strony: Najlepsze horrory w historii - gry, które straszą najbardziej

Reklama

Skocz do komentarzy (5)

Autor

Mateusz Zdanowicz

Mateusz Zdanowicz

Senior Editor  |  matzdanowicz

Człowiek orkiestra i miłośnik gier niezależnych. Mateusz zajmuje się przygotowywaniem recenzji, artykułów oraz poradników. Wspiera również dział informacyjny.

Powiązane materiały

Na stronie

Dead by Daylight - poradnik i najlepsze porady

Jak grać ocalałym i zabójcą, mechaniki, przedmioty, rozwój postaci.

Sony: do rozwijania deweloperskich talentów nie wystarczą pieniądze

Kluczowe jest zapewnienie wolności kreatywnej.

Battlefield 4 z nagłym wzrostem popularności

EA musiało zwiększyć pojemność serwerów.

Komentarze (5)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami