Wikipad - Test

Tablet z doczepianym kontrolerem. 

Zanim Wikipad trafił na rynek, musiał pokonać krętą i pełną wybojów drogę. Pierwotny projekt - 8-calowy tablet z 3D bez okularów i odłączanym modułem kontrolera - stopniowo okrojono. 3D odeszło w zapomnienie, a ekran skurczył się do 7 cali, ale zamierzenia twórców pozostały takie same. Wikipad ma spełnić oczekiwania użytkowników, chcących czerpać pełnymi garściami ze świata gier na tablety i sprzęty przenośne.

Największym atutem urządzenia pozostaje podłączany moduł kontrolera, komunikujący się z tabletem przez port Micro USB - ale Wikipad nie jest wyjątkiem na rynku. Choć w ubiegłym roku mogło się to wydawać innowacyjnym pomysłem, podobne rozwiązania widzieliśmy już u konkurencji - w takich urządzeniach jak Archos GamePad i Nvidia Shield. Z Androidem 4.1 i Tegrą 3 1.4 Ghz na pokładzie, Wikipad nie plasuje się w ścisłej czołówce - a to oznacza, że jedynym, co wyróżnia go na tle konkurencji, jest właśnie kontroler.

Jeśli odłączyć ten, powiedzmy to sobie szczerze, sporych rozmiarów moduł, okazuje się, że mamy do czynienia z zaskakująco smukłym urządzeniem. Nieco tandetne, pseudometalowe wykończenie przywodzi na myśl ubiegłorocznego Nexusa 7, ale pokryta gumą obudowa jest przyjemna w dotyku i ułatwia trzymanie tabletu. Choć Wikipad jest dość cienki, w środkowej części tylnego panelu znajdziemy wybrzuszenie, służące za dodatkowy uchwyt przy podłączaniu modułu joypada. Wikipad jest zatem nieco grubszy niż może nam się wydawać przy pierwszym kontakcie, ale wybrzuszenie poprawia ergonomię urządzenia; palce instynktownie chwytają się wewnętrznej krawędzi.

Wyświetlacz IPS LCD w rozdzielczości 1280x800 pikseli jest jasny i oferuje dość żywy obraz i świetne kąty widzenia, ale wciąż ustępuje ekranowi zastosowanemu w tegorocznym Nexusie 7. Co więcej, na egzemplarzu testowym pojawił się wypalony piksel, co może budzić pewien niepokój co do jakości produktu. Na tylnej obudowie umieszczono głośniczki stereo; pozostałe elementy konstrukcji Wikipada są raczej pozbawione wyrazu. Przełącznik głośności i włącznik umiejscowiono na górnej krawędzi po lewej stronie; na przednim panelu znajduje się 2-megapikselowa kamera do rozmów wideo, a na prawej krawędzi - wejście na karty MicroSD.

Tablet dysponuje 16GB wbudowanej pamięci i portem HDMI umożliwiającym podpięcie urządzenia pod telewizor. Podobnie jak w przypadku niemal wszystkich urządzeń przenośnych, w grach 3D należy spodziewać się spadków płynności animacji.

Wikipad nabiera rumieńców po podłączeniu modułu kontrolera. Operacji towarzyszy satysfakcjonujące kliknięcie, a odłączenie modułu wymaga mocnego pociągnięcia - nie musimy się obawiać, że oba komponenty przypadkiem się rozłączą. Podobnie jak Nvidię Shield, także Wikipad wyposażono w pełny asortyment przycisków i gałek: dwie gałki analogowe, ośmiokierunkowy d-pad, cztery przyciski na przedzie oraz po dwa dodatkowe przyciski i spusty na górnej krawędzi urządzenia. Ponieważ umieszczono je dość wysoko, trudno się początkowo do nich przyzwyczaić. Zabieg jest jednak celowy - dzięki temu uniknięto przeciążenia górnej części urządzenia, co mogłoby grozić wypadaniem Wikipada z rąk.

Gdy już przywykniemy do niezwykłych rozmiarów Wikipada i jego kontrolera, znacznie łatwiej będzie przekonać się do zalet urządzenia. Wystarczy odpalić strzelaninę multiplayer Shadowgun: Deadzone, by dostrzec atuty systemu sterowania - dwie gałki analogowe pozwalają uzyskać niemal nieuczciwą przewagę nad przeciwnikami. Jednak Wikipad nie jest równie solidny, co Shield; przyciski i gałki wydają się nieco tandetne. Sytuację ratuje d-pad, który - pomimo dość pospolitego, chromowanego wykończenia - dobrze sprawdza się w grach na emulatory dostępne na rynku Google Play.

Wyposażony w procesor Tegra 3T30S taktowany zegarem 1.4 Ghz - w skład którego wchodzą czterordzeniowy ARM Cortex A9 i dwunastordzeniowy GeForce ULP - Wikipad nie dorównuje mocą Nvidii Shield, z jej zapewniającą grafikę nowej generacji Tegrą 4 1.9 Ghz. To jednak ta sama półka, na której znajdziemy Ouyę i GameStick (premiera tego urządzenia jeszcze przed nami) - oba sprzęty wyposażono bowiem właśnie w Tegrę 3. Problem polega na tym, że wszystkie te oparte na Androidzie mikrokonsole sprzedawane są taniej od wycenionego na 250 funtów Wikipada (ok. 1250 zł). Nawet Shield kosztuje mniej - jeśli uda nam się sprowadzić go ze Stanów Zjednoczonych.

„Podłączany do Wikipada kontroler spełnia powierzone mu zadanie, ale niska moc urządzenia nie wróży najlepiej jego przyszłości”.

Pod względem wydajności Wikipad radzi sobie nieźle, ale nie zachwyca. Trzy gry, które zwyczajowo wykorzystujemy do testów - Dead Trigger, After Burner Climax i Real Racing 3 - nie sprawiały problemów, ale rozgrywkę charakteryzowały spadki płynności animacji. Porównanie Shadowgun: Deadzone na Wikipadzie i Shield uwypukla tylko różnicę wydajności między Tegrą 3 a jego następcą; na starszym układzie rozgrywka jest dużo mniej płynna i sprawia mniejszą satysfakcję. I nic w tym dziwnego - podczas niedawnej konferencji prasowej na Gamescomie, Madfinger games ujawniło, że między oboma układami istnieje ogromna, ośmiokrotna różnica wydajności.

Również system operacyjny Wikipada wydaje się przestarzały. Androidowi 4.1 daleko do najnowszej odsłony oprogramowania firmy Google - zadebiutował przecież ponad rok temu na Nexusie 7. Aktualną wersję Andoida oznaczono cyferkami 4.3 i chociaż nie niesie ze sobą poważnych usprawnień względem odsłony z Wikipada, to jednak szkoda, że urządzenie nie jest nieco bardziej na czasie. Na plus należy policzyć fakt, że interfejsu nie zaśmiecają zbędne aplikacje i programy. To praktycznie podstawowa wersja Androida, zbliżona do tej z Nexusów i Nvidii Shield.

W przeciwieństwie do Ouyi i GameSticka - na których znajdziemy dedykowane sklepy z aplikacjami - na Wikipadzie korzystamy z rynku Google Play, co z marszu zapewnia dostęp do obszernej biblioteki gier. Jednak nie wszystkie zoptymalizowano pod kątem współpracy z Wikipadowym kontrolerem. Nvidia Shield boryka się z podobnym problemem, ale dzięki możliwości odczepienia tabletu, na Wikipadzie zagramy też komfortowo na ekranie dotykowym. Listę wspieranych tytułów z bezpośrednimi linkami do sklepu Google Play znajdziemy na rynku Tegra Zone. Choć wykorzystują technologię Tegry, to o dziwo nie wszystkie da się uruchomić na Wikipadzie. Przy Asphalt 8: Airborne, imponujących graficznie wyścigach Gameloftu, natrafimy na adnotację „niekompatybilne”.

„Testy wykazały, że Wikipad zalicza się do tej samej kategorii wagowej, co iPad mini i zeszłoroczny Nexus 7, jednak wyraźnie przegrywa z tegoroczną odsłoną urządzenia firmy Google.”

Wikipad Nexus 7 2013 Nexus 7 2012 Nexus 10 iPad mini Nvidia Shield
Sunspider 0.9.1 (Java) 1425.5ms 763.6ms 1735.8 873.3ms 1606ms 396.3ms
Kraken 1.1 (Java) 70659.0ms 10513.8ms 25100ms 7930.5ms 36261.4ms 7192.7ms
GFX Bench 2.7 T-Rex HD (offscreen) 2fps 15fps 3fps 12fps 3fps 24fps
GFX Bench 2.7 Egypt HD (offscreen) 11fps 39fps 10fps 39fps 15fps 65fps
3DMark Ice Storm 3628 11489 4364 7769 - 19527
3DMark Ice Storm Extreme Fail 6750 2874 5258 - 11476

Zgodnie z ubiegłorocznymi zapowiedziami, Wikipad może się poszczycić Certyfikatem Playstation, co oznacza, że użytkownik otrzymuje sprzęt z zainstalowaną aplikacją PlayStation Mobile. By móc z niej w pełni korzystać, musimy zalogować się loginem z PlayStation Network. I przełknąć jakoś irytującą politykę Sony, które wymaga, by przed dokonaniem jakiegokolwiek zakupu użytkownik zasilił portfel kwotą co najmniej 20 zł. Tę łyżkę dziegciu osładza fakt, że gry dostępne na PlayStation Mobile obsługują kontroler Wikipada; takie chociażby Super Crate Box działa jak marzenie. Niestety, wsparcie dla technologii chmury Gaikai nie jest dostępne. Choć zapowiedziano je mniej więcej w tym samym czasie, co dostęp do PlayStation Mobile, to sprawę skomplikowało ubiegłoroczne przejęcie firmy przez Sony.

Wikipad: werdykt Digital Foundry

Jeszcze rok temu Wikipad miałby rację bytu. Oparty na Androidzie, broniący się pod względem wydajności tablet z modułem kontrolera - dwa urządzenia w cenie jednego, oferujące wolność wyboru interfejsu sterowania. Jednak do momentu wprowadzenia Wikipada na rynek Nvidia przedstawiła własną wizję przenośnej konsoli na Androidzie w postaci znacznie bardziej interesującego Shielda. Ich urządzenie jest zbliżone cenowo, ale lepiej spełnia wymogi przenośnego grania i jest bardziej zaawansowane technicznie.

Jak to często bywa, gdy producent próbuje połączyć dwie odrębne wizje, Wikipad nadaje się do wszystkiego i do niczego. Jako tablet przegrywa z tegorocznym Nexusem 7 firmy Google, a jako system do gier - ze wspomnianym Shieldem, z którym wygrywa jedynie rozmiarami ekranu. Przy nieco bardziej atrakcyjnej cenie miałby szansę znaleźć swoją rynkową niszę, jednak 1250 zł to zdecydowanie za dużo przy tak silnej konkurencji.

Wikipad stara się jak może, ale przy wszystkich wadach urządzenia trudno usprawiedliwić jego zakup. Moduł kontrolera czyni go nieporęcznym, brakuje mu mocy, trafia na rynek z ubiegłoroczną wersją Androida i jest po prostu zbyt drogi.

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

Autor

Damien McFerran

Damien McFerran

Autor

Retro fanatic and tech bore Damien has been writing words for professional publication since 2006, but has yet to fulfill his lifelong ambition of being commissioned by Your Kitten Magazine.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami