Parodia Battlefield 2042 zbiera wysokie oceny na Steamie

Choć nie brakuje błędów.

Zespół Riverside Sports nie potrzebował dużo czasu, by przygotować Clownfield 2042. Zapowiedziana pod koniec ubiegłego roku parodia Battlefield 2042 zadebiutowała na Steamie już 31 grudnia.

Twórcy osiągnęli szybkie tempo, ponieważ zbytnio nie przejmowali się błędami i szlifowaniem detali. Co więcej, liczne bugi miały być cechą wyróżniającą tytuł, by jak najbardziej zbliżyć się do strzelanki od Electronic Arts.

Wyceniona na 3,59 zł produkcja po kilku dniach na rynku może pochwalić się całkiem imponującym recenzjami. Te są „Bardzo pozytywne”, na bazie ponad 1 tys. ocen.

Obecnie trudno jednak określić, które opisy graczy należy traktować poważnie, a które są tylko kolejną krytyką właśnie pod adresem Battlefield 2042.

„Świetna gra. Widać, że EA DICE wzorowało się na tej produkcji przy tworzeniu swojego nowego Battlefielda. Realistyczna grafika 3D, fantastyczny model zniszczeń, wszystko na plus. Gorąco polecam” - zapewnia niejaki „wujekGargamel”.

„Za trochę ponad 3 zł dostajemy gotowy produkt, pozbawiony lootboxów, skórek, walut, doładowań, które nie dość, że psują rozgrywkę, to jeszcze często są po prostu bardzo drogie, mimo że za grę zapłaciło się 300-400 zł” - dodaje „Tobias Rieper”. Ciekawe, co ma na myśli.

Gra oferuje trzy tryby, odpowiedniki wariantów z BF2042: All Out Clownfare, Hovercraft Zone i Clownfield Gateway. Do tego trzy mapy, sześć broni, „przeciętny” system pogodowy z tornadami i niezbyt zaawansowaną sztuczną inteligencję.

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

Autor

Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

Autor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami