Wędkarskie boty, tajemnicze bany i nieaktywni gracze. Problemy New World

Mniej i bardziej dotkliwe.

  • New World ukazało się dokładnie tydzień temu
  • W grze pojawiają się już pierwsze boty
  • Problemem są także nieaktywni gracze

New World jest na rynku już od tygodnia. Problemy z serwerami udało się załagodzić, a gracze mieli czas na dogłębniejsze przetestowanie tytułu. Na jaw wychodzą więc inne kłopoty „wieku dziecięcego” w nowym MMORPG.

Najbardziej dotkliwa jest zapewne kwestia nieaktywnych graczy. Użytkownicy obawiający się kolejek wchodzą na serwery tylko po to, by „zaklepać” miejsce, nawet jeśli odchodzą od komputerów. To, jak można się domyślać, tylko blokuje osoby, które chcą faktycznie grać.

Po 20 minutach bezczynność na ekranie pojawia się ostrzeżenie, a po kolejnych 5 minutach jesteśmy automatycznie wyrzucani do menu głównego. Wystarczy jednak wcisnąć przycisk, by zresetować odliczanie.

„Zdajemy sobie sprawę z frustracji związanych z osobami, które w sztuczny sposób pozostają na serwerach, by uniknąć automatycznego wylogowania. Zgadzamy się, że takiego zachowania nie można tolerować, zwłaszcza gdy wielu graczy cierpliwie czeka w kolejkach” - napisali twórcy na oficjalnym forum.

Deweloperzy zapewniają wprowadzenie nowych rozwiązań w celu poradzenia sobie z problemem, choć celowo nie podają dokładnie, o czym mowa.

Innym problemem jest fakt, że na serwerach pojawiły się już boty, zajmujące się obecnie głównie automatycznym łowieniem ryb. Gracze samodzielnie wpadli na ciekawe rozwiązanie, jakim jest „przyciągnięcie” pobliskiego przeciwnika do takiego wędkarza, a następnie ustawienie się tak, by wróg ranił także bota.

Idąc dalej, na forum Steama znaleźć można mnóstwo narzekań na liczne bany. Gracze zapewniają, że często nie wiedzą dokładnie, za co zostali ukarani. Winna ma być podobno wyjątkowo ścisła cenzura drobnych nawet przekleństw, a także - podobno - automatyczne banicje za liczne zgłoszenia przez innych graczy, co można nadużywać.

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

Autor

Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

Autor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami