Zemsta wkurzonego wikinga - gramy w Song of Iron

Dwuwymiarowy souls... lite?

Niezależne Song of Iron zadebiutowało kilka dni temu na konsolach Xbox oraz na Steamie. Wcielamy się w wikinga, który musi zemścić się na wrogim klanie wojowników.

Sedno stanowi tutaj walka, podczas której łatwo zginąć. Likwidowanie przeciwników potrafi jednak sprawiać satysfakcję - gameplay z potyczkami i eksploracją zobaczycie w naszym materiale wideo.

Choć udane trafienie wroga rzuconym toporem może się podobać, to w czerpaniu pełnej radości z gry przeszkadzają drobne niedociągnięcia, jak choćby niedopracowany system podnoszenia przedmiotów z ziemi czy jakość niektórych animacji.

Oprawa wizualna może się podobać, szczególnie sceny, w których postać bohatera jest na drugim planie, albo gdy w oddali możemy podziwiać piękne widoki.

Reklama

Skocz do komentarzy (1)

Autor

Mateusz Zdanowicz

Mateusz Zdanowicz

Senior Editor  |  matzdanowicz

Człowiek orkiestra i miłośnik gier niezależnych. Mateusz zajmuje się przygotowywaniem recenzji, artykułów oraz poradników. Wspiera również dział informacyjny.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (1)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami