Call of Duty przyznaje się do Activision - logo wydawcy wróciło do trailera

Wielki powrót.

Opublikowany wczoraj wieczorem trailer Call of Duty: Vanguard uwzględnił logo wydawcy. Nie byłoby w tym nic szczególnie zaskakującego, gdyby nie fakt, że poprzednie materiały marketingowe pomijały wszelkie wzmianki o Activision.

Debiutancki materiał wideo z ubiegłego miesiąca obejmował napis „Call of Duty presents” zamiast standardowego „Activision presents”, co wywołało sporo dyskusji wśród obserwatorów rynku gier wideo.

Podobnie było później, gdy użytkownicy konsol PlayStation mieli okazję wziąć udział w testach wersji alpha. Nawet przy włączaniu produkcji na ekranie nigdzie nie było widać logo amerykańskiego wydawcy.

W rogu, ale jest

Co więcej, gracze włączający alphę bez instalacji aktualizacji raportowali, że w ich wersji nazwa firmy jednak się pojawia. To sugerowało, że logo zostało celowo usunięte.

Activision tłumaczyło się względami „kreatywnymi”, lecz fani nie było do końca przekonani. Wskazywali, że sytuacja związana jest zapewne z kontrowersjami wokół firmy, wywołanymi pozwem w Kalifornii, zarzucającym firmie domniemane przypadki molestowania kobiet i nierównego traktowania pracowników.

„Call of Duty rozrasta się, tworząc niebywałe uniwersum doświadczeń. To była kreatywna decyzja, odzwierciedlająca fakt, że Vanguard to kolejna duża odsłona serii” - wyjaśniano. Jak widać, coś się zmieniło.

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

Autor

Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

Autor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Powiązane materiały

Dying Light 2 trafi na Nintendo Switch

Pierwsza część ukaże się w październiku.

Far Cry 6 bez ray tracingu na konsolach - opcja dostępna tylko na PC

Na platformach PlayStation i Xbox liczy się wydajność.

Na stronie

Komentarze (0)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami