Serwery Titanfall znowu na celowniku hackerów

Wyrafinowane metody ataków.

  • Serwery Titanfall są atakowane przez hackerów
  • Stosowane przez nich metody są coraz bardziej wyrafinowane
  • Respawn przeprasza i obiecuje poprawę

Serwery obu części serii Titanfall ponownie są atakowane przez nieznanych napastników. Studio Respawn zapewnia, że przygląda się najnowszej ofensywie, ponownie bazującej na przeciążaniu przez DDoS - ale nie tylko.

Kilka ubiegłych dni to coraz większa liczba raportów graczy, narzekających w serwisach społecznościowych na przeróżne problemy z połączeniem: wyrzucanie z meczów lub w ogóle brak możliwości dołączenia do zabawy.

Titanfall z niewiadomych powodów cierpi na podobne problemy od lat, lecz teraz napastnik - lub napastnicy - opracowali najwyraźniej nowe metody uprzykrzania życia graczom. Część streamerów jest podobno dodawana na „czarne listy”, by gry z ich udziałem były automatycznie atakowane.

Jeden z poszkodowanych spekuluje, że nie mamy już do czynienia tylko ze standardowymi atakami DDoS, polegającymi na przeciążaniu serwerów ogromną liczbą połączeń i zapytań. Hackerzy znaleźli rzekomo sposób na bezpośrednie rozłączanie graczy.

1
To chyba ten hacker. Grafika koncepcyjna Apex Legends.

Aby poradzić sobie z plagą, jeden z twórców modyfikacji przygotował nawet specjalny „tryb streamera” dla Titanfall 2, ukrywający nazwę użytkownika. Beta dostępna była w kwietniu, lecz teraz deweloper wydał program dla wszystkich chętnych.

Niestety, hacker jest tak zaangażowany w dzieło destrukcji, że znalazł już sposób na obejście tej aplikacji, ponieważ uzyskał rzekomo dostęp do numerów ID dla kont streamerów. Nikt nie wie, jak.

Problemy od dawna zrzucane są na tajemniczą postać - lub grupę - znaną wyłącznie pod pseudonimem „Jeanue”. Napastnik już w 2019 roku rozpoczął uprzykrzanie życia graczom, między innymi poprzez masowe zgłaszanie do rozgrywek botów. Teraz - jak widać - metody są coraz bardziej wyrafinowane.

„Wiem, że społeczność Titanfall 2 przechodzi ciężkie czasy i przepraszam za to. Pracujemy jednak nad rozwiązaniem, ale wymaga ono czasu” - zapewnił na Twitterze Jason Garza, odpowiedzialny za kontakty z fanami Respawn.

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

Autor

Daniel Kłosiński

Daniel Kłosiński

Autor

Daniel współpracuje z Eurogamer.pl od początku istnienia serwisu. Obecnie wspiera dział informacyjny oraz zajmuje się tłumaczeniami tekstów Digital Foundry.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami