Deathloop nie jest zwykłą strzelanką. Gameplay przedstawia arsenał i moce

Prawie jak Dishonored.

W sieci opublikowano nowy gameplay z Deathloop od Arkane Studios. Materiał skupia się na prezentacji kilku najważniejszych broni i gadżetów bohatera. Nie zabrakło też specjalnych mocy postaci.

Szczególnie na początku rozgrywka mocno przypomina Dishonored. Postać skrada się, eliminuje wrogów po cichu przy użyciu maczety albo wyrzutni gwoździ i używa krótkodystansowego teleportu.

Arsenał to też - między innymi - potężny karabin powtarzalny, strzelba energetyczna czy też rozstawiane działo automatyczne, które zwróci uwagę wrogów i zasypie ich ołowiem.

Pokazano też moc, która pozwala połączyć dwóch oponentów mentalną nicią. Kiedy w takiej sytuacji zlikwidujemy jednego z nich, drugi też od razu zginie. Są także podwójne rewolwery - to coś, czego nie widzieliśmy jeszcze ani w Prey, ani w Dishonored.

Deathloop to wysokobudżetowy rogulite, w którym bohater musi pokonać określoną liczbę bossów, żeby przerwać niekończący się cykl odradzania się po śmierci. Gra debiutuje 21 maja na PC i PlayStation.

Reklama

Skocz do komentarzy (1)

Autor

Mateusz Zdanowicz

Mateusz Zdanowicz

Senior Editor  |  matzdanowicz

Człowiek orkiestra i miłośnik gier niezależnych. Mateusz zajmuje się przygotowywaniem recenzji, artykułów oraz poradników. Wspiera również dział informacyjny.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (1)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami