Konto na Twitterze pokazuje "obrane" Pokemony

Bez dodatków i ozdobników.

W serwisie Twitter istnieje konto, którego twórca zajmuje się publikowaniem obrazków z Pokemonami „obranymi” z dodatków, czyli np. różnych wystających elementów ciała czy ozdobników. Efekty są zarówno zabawne, jak i nieco niepokojące.

Twórca przerabia zdjęcia stworków w Photoshopie, pozostawiając w większości gładką skórę Pokemonów. Kilka przykładów umieszczamy poniżej:

Na koncie „Pokemon but peeled”, które obserwuje niemal 70 tys. internautów, znajdziemy już 452 „obrane” okazy. Twórca rozpoczął od Pokemona nr. 1 i jest aktualnie w 4. generacji.

Oczywiście im wyższa generacja, tym więcej dodatków do „urwania” i „odczepienia”. Starsze Pokemony po „obraniu” wyglądają w wielu przypadkach niemal tak samo, czego dowodem jest np. Pikachu czy Machop.

Twórcę konta można wspierać w serwisie Ko-fi. Choć wydaje się to niecodzienna metoda wydawania pieniędzy, autor ma już 29 subskrybentów.

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

Autor

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

News & Content Editor  |  PrzemWan

Przemek na początku przygotowywał u nas materiały wideo, a obecnie odpowiedzialny jest m.in. za dział informacyjny. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami