Autorzy Biomutant wyjaśniają, dlaczego gra tak długo powstaje

Problemem była skala projektu i wielkość zespołu.

  • Szef studia 101 Experiment tłumaczy powody przedłużających się prac nad Biomutant
  • Jednym z problemów jest duża skala gry przy niewielkiej liczebności zespołu
  • W ubiegłym roku deweloperzy skupiali się na usuwaniu bugów

Biomutant zapowiedziano w 2017 roku, ale grę wielokrotnie opóźniano i według obecnych planów ukaże się w maju. O powodach przesunięć premiery opowiedział Stefan Ljungqvist - szef odpowiedzialnego za projekt studia Experiment 101.

W wywiadzie dla IGN menadżer wyjaśnia, że jedną z przyczyn przedłużających się prac nad produkcją jest liczebność zespołu. Ekipa składa się tylko z dwudziestu deweloperów - niewielu, jeżeli wziąć pod uwagę skalę powstającej pozycji, która zaoferuje dość duży otwarty świat.

biomutant_screen
Akcję osadzono w postapokaliptycznym świecie, a gracze wcielą się w antropomorficzne zwierzę

Ljungqvist tłumaczy, że zaletą małego studia jest możliwość szybszego podejmowania działań i decyzji. Problem pojawia się na etapie usuwania błędów, zwłaszcza pod koniec rozwoju projektu, gdy pozostaje tylko określona liczba bugów, które trzeba wyeliminować ręcznie. Na tym twórcy skupiali się przez ostatni rok.

Zobacz także: Biomutant - Poradnik, Solucja

- Dział kontroli jakości wykonał mnóstwo pracy, ponieważ znalezienie usterek nie jest łatwe w grze z otwartym światem. A kiedy już zostały zidentyfikowane, musieliśmy je naprawić, co dla nas jako niewielkiego zespołu było kolejnym wyzwaniem - mówi szef Experiment 101.

biomutant_screen1
Starcia wzorowane są na wschodnich sztukach walki

Menadżer jest świadomy, że usunięcie wszystkich błędów z tego typu produkcji jest w zasadzie niewykonalne, ale deweloperom zależy na wydaniu tytułu bez najpoważniejszych bugów, psujących rozgrywkę. Dodatkowy czas wykorzystano także na rozbudowę fabuły: pod koniec 2019 roku scenariusz zawierał około 85 tysięcy słów, a obecnie 250 tysięcy.

Nowa treść pojawiła się w różnych elementach gry, co nieraz wymagało usprawnienia już gotowych funkcji. Przykładem jest system karmy - teraz nasze uczynki wpłyną na kwestie wypowiadane przez postacie niezależne.

Ljungqvist zaznacza, że THQ Nordic - właściciel Experiment 101 i wydawca Biomutant - nie naciskał i pozwolił ekipie działać we własnym tempie. Dzięki temu przez większość czasu unikano pracy po godzinach, czyli crunchu. Ten występuje rzadko, a nawet wtedy na krótki okres. Za każdym razem wszyscy pracownicy dostają jednak odpowiednie wynagrodzenie.

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

Autor

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Senior News Writer  |  Pirlond

Piotrek zajmuje się głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami