GTA 6 - potencjalna data premiery, podsumowanie przecieków i plotek

Kiedy zapowiedź?

Choć Rockstar Games jest bardzo ostrożne w kwestii ujawniania przyszłych projektów studia, nie ma wątpliwości, że GTA 6 powstaje. Co więcej, najprawdopodobniej od dłuższego czasu jest już w fazie produkcji. Przed amerykańskim zespołem wiele pracy i wysoko postawiona poprzeczka - trzeba bowiem sprostać oczekiwaniom fanów.

Trudno sobie wyobrazić, aby nowa odsłona Grand Theft Auto miała nie być najambitniejszym projektem studia do tej pory. Z dużą dozą prawdopodobieństwa otrzymamy ogromny, żywy świat, wypełniony mnóstwem atrakcji. Aktualnie jednak musimy pozostać w sferze domysłów i nieoficjalnych informacji.

W tym zestawieniu znajdziesz podsumowanie najważniejszych plotek o GTA 6 oraz nasze życzenia odnośnie nadchodzącej części gangsterskiego cyklu.

Data premiery GTA 6

Rockstar milczy w kwestii GTA 6, co dotyczy również najważniejszego dla graczy pytania - kiedy produkcja się ukaże?

Wśród licznych plotek o dacie premiery najbardziej zaufanym źródłem jest Jason Schreier, były dziennikarz Kotaku, który aktualnie pracuje dla Bloomberga. Zgodnie z informacjami uzyskanymi przez Schreiera, w kwietniu 2020 roku prace nad GTA 6 były jeszcze na wczesnym etapie. Redaktor podkreślał, że gra nie ukaże się w najbliższym czasie.

Podobne wieści przekazał znany w społeczności fanów gry informator Yan2295. „Tak, GTA 6 powstaje. Nie, nie zadebiutuje wkrótce. Nie, nie wiem, kiedy będzie ogłoszone lub kiedy zadebiutuje. Możecie przestać pytać” - stwierdził w tweecie wyraźnie poirytowany leaker.

Informacje od Schreiera i Yan2295 zdaje się potwierdzać plan wydawniczy Rockstara. W 2021 roku na PS5 i Xbox Series X/S ukaże się GTA 5, które dzięki ponownym debiucie i usprawnieniom graficznym uzyska drugie życie i z pewnością zapewni firmie dodatkowe fundusze przez dłuższy czas. Trudno sobie więc wyobrazić, aby GTA 6 miało zostać zapowiedziane na krótko po premierze Grand Theft Auto 5 na konsolach nowej generacji. Byłoby to zwyczajnie nieopłacalne, bo „nowe” GTA 5 nie zdążyłoby zarobić.

1
Data premiery GTA 6 wciąż jest tajemnicą

Biorąc wszystkie powyższe informacje pod uwagę, radzimy oczekiwać GTA 6 najwcześniej w latach 2022-2023.

Miejsce akcji i rozgrywka

W serii GTA odwiedzaliśmy do tej pory trzy metropolie - Liberty City, Vice City oraz San Andreas/Los Santos. Rockstar może oczywiście powrócić do już raz zaprezentowanych miast, ale może się też zdecydować na bardziej odważny krok i odświeżenie serii.

Jeden z największych „przecieków” opublikowanych w 2019 roku (niestety przez anonimowego użytkownika forum Reddit) w sieci wskazuje, że akcja GTA 6 jest rzekomo osadzona w Vice City oraz fikcyjnej wersji Rio de Janeiro. Niektóre liniowe misje miałyby dodatkowo rozgrywać się w Liberty City.

Według nieoficjalnych informacji, Rockstar mocno inspiruje się klimatami serialu Narcos. Historia rozgrywałaby się w latach 70. i 80., a fabuła byłaby mocno związana z handlem narkotykami. Nazwa kodowa gry to podobno Project Americas.

z19195770O_Kadr_z_serialu__Narcos__platformy_Netflix
Panowie czekają już na nowe GTA

Główny bohater to gangster z ambicjami, który stara się zbudować własny kartel. Autor wpisu twierdzi, że samochody w grze będą bardziej „osobiste” niż w poprzednich częściach cyklu - będzie można przechowywać w nich ekwipunek, jak w jukach konia w RDR 2.

Deweloperzy chcą podobno położyć duży nacisk na efekty pogodowe związane z tropikalnym klimatem. Poza tym, twórcom zależy też na autentyczności, więc podczas akcji w Brazylii będziemy słyszeć język portugalski.

Rzekomy przeciek o Project Americas wspomina też o połączeniu realizmu z grą zręcznościową. Produkcja ma być nieco realistyczniejsza niż GTA 5, ale równocześnie nie na poziomie RDR 2.

Co ciekawe, w 2012 roku Rockstar wspominał o ambicjach dotyczących stworzenia odsłony Grand Theft Auto, łączącej wszystkie miasta, które zwiedziliśmy do tej pory w serii. Gracze mieliby więc do dyspozycji ogromne, połączone lokacje, między którymi przemieszczaliby się samolotem.

gta_6_potencjalna_premiera_2
Jedno miasto to za mało?

Potencjalną chęć powrotu do wykorzystanych już miast sugeruje również zdjęcie scenerii z Liberty City, odtworzonej na silniku GTA 5. Screenshot pojawił się w internetowym portfolio jednego z artystów Rockstara, ale do tej pory nie wiemy, co tak naprawdę przedstawiało. Być może to porzucony pomysł na DLC lub po prostu test techniczny.

gta_6_potencjalna_premiera_1
Liberty City na silniku GTA 5

Oczywiście na potwierdzenie tych informacji (lub zdementowanie plotek) musimy jeszcze poczekać. Można jednak domyślać się, że po dwukrotnym przedstawieniu akcji w czasach współczesnych, twórcy chcieliby spróbować nieco innego okresu historycznego w Grand Theft Auto. Zmiany w gameplayu również nie są wykluczone.

Zobacz też: GTA 6 - najciekawsze miasta, po które może sięgnąć Rockstar

W ramach ciekawostki można też wspomnieć, że gracze GTA Online przeanalizowali mapę pewnego toru wyścigowego w grze i twierdzą, że zostały na niej ukryte wskazówki dotyczące miejsca akcji GTA 6. Zdaniem internetowych detektywów, nowa część zabierze graczy do Vice City, Meksyku oraz okolic stanu Michigan.

gta
Wskazówki czy wybujała wyobraźnia fanów?

Główni bohaterowie, postacie

Jedną z kluczowych kwestii związanych z GTA 6 jest pytanie, czy Rockstar zdecyduje się na jednego bohatera, czy może jednak kilka głównych ról. Nurtujący jest również temat potencjalnej możliwości oddania projektu postaci w ręce graczy, za pomocą kreatora.

Płynne przełączanie się pomiędzy trzema postaciami w GTA 5 zostało ciepło przyjęte, ale w Red Dead Redemption 2 twórcy ponownie postawili na jednostkę. Coraz częściej mówi się jednak, że GTA 6 zapewne zaoferuje kilku bohaterów.

Według źródeł Toma Hendersona, który w przeszłości publikował między innymi szczegóły o produkcjach z serii Call of Duty, Rockstar zaproponuje nam dwie postacie - kobietę i mężczyznę. Brakuje jednak szczegółów, więc nie wiadomo, czy mowa o przełączaniu się między postaciami, czy jedynym i ostatecznym wyborze na początku przygody.

2
Kto zastąpi nam tak świetne trio?

Z dużą dozą pewności można jednak wykluczyć kreator postaci. Znakiem rozpoznawczym Rockstar jest niezwykła dbałość o projekt bohaterów oraz maksymalne szlifowanie szczegółów w niezwykle filmowych przerywnikach. Nie udałoby się tego osiągnąć bez wiedzy, jak protagonista lub protagonistka będą wyglądać.

Najprawdopodobniej w grze wystąpi postać zwana Meksykaninem. Aktor Jorge Consejo ujawnił ją w swoim internetowym CV, wyraźnie zaznaczając, że udzielał głosu na potrzeby GTA 6. Po znalezieniu ciekawostki przez internautów, natychmiast usunął wzmiankę z profilu, więc coś jest na rzeczy. Mimo wszystko, nie wiemy nic o Meksykaninie.

GTA 6 w mniejszej skali?

Wspomnieliśmy wcześniej o raporcie Jasona Schreiera, który w 2020 opisał sytuację w firmie Rockstar. Artykuł ujawnia jeszcze jedną, bardzo istotną cechę, która może wyróżnić GTA 6 na tle poprzedników - czy gier w ogóle.

Według informacji, do których dotarł ten dobrze rozeznany dziennikarz, GTA 6 zadebiutuje „w mniejszej skali”. Rockstar podobno ograniczy zawartość dostępną na start, a dopiero potem rozbuduje przygodę.

W wewnętrznym dokumencie Rockstar przeznaczonym dla pracowników opisano bowiem plan, który zakłada „premierę średniej wielkości”. Gra ma następnie zostać uzupełniona przez „regularne aktualizacje”, czyli najprawdopodobniej dodatki.

gta_6_potencjalna_premiera_3
Czy doczekamy się fabularnych rozszerzeń, jak za czasów GTA 4?

Jednocześnie Schreier podkreśla, że „premiera średniej wielkości” nie oznacza małej gry. Dziennikarz twierdzi, że GTA 6 wciąż będzie „duże, jak na standardy Rockstara”.

Dodatkowych szczegółów brak, więc trudno wysunąć konkretne wnioski. Niewykluczone, że zarząd studia zadecydował po prostu o ograniczeniu zawartości dostępnej na premierę ze względu na dobro pracowników i chęć ograniczenia pracy po godzinach, która przy tak ambitnych projektach jest niezwykle trudna do uniknięcia.

Przewidywania i oczekiwania

O GTA 6 wciąż nie wiemy właściwie nic, dlatego w większości musimy się opierać na domysłach i życzeniach. Warto jednak zastanowić się nad kilkoma kluczowymi kwestiami - szczególnie, że wskazówek może nam dostarczyć powstałe po GTA 5 Red Dead Redemption 2.

Tętniący życiem świat

Choć twórcy obiecywali, że miasto w GTA 5 będzie żywe, zasiedlono je w większości postaciami, które nie były zbyt interesujące. Większość po prostu przechadzała się chodnikami, okazjonalnie rozmawiając przez telefon lub trzymając kubek z kawą.

GTA 6 mogłoby przejść modernizację, prezentując świat, w którym skupiska i zbiorowości ludzi są na porządku dziennym. Już teraz w nowoczesnych sandboxach przemierzamy światy, w których NPC tańczą, śpiewają, wyprowadzają psy lub skaczą na skakance. Trudno sobie wyobrazić, abyśmy w GTA 6 kolejny raz mieli spotkać samotników wyłącznie reagujących krzykiem, gdy wyciągniemy broń.

8
Miejska dżungla powinna tętnić życiem

Być może Rockstar pójdzie o krok dalej, oferując rozbudowaną interakcję. Możliwość zagadania do każdego przechodnia istnieje już w Red Dead Redemption 2, więc trudno sobie wyobrazić, że mogłoby jej zabraknąć w GTA 6.

Cykl dobowy to już standard w świecie gier, ale deweloperzy z Rockstar mogą spróbować wprowadzić też dynamiczną pogodę, a nawet zmienne pory roku w trybie online. Wprowadziłoby to nieco dynamizmu do wieloosobowych rozgrywek, a także możliwość projektowania niestandardowych misji.

Więcej możliwości w mieście

Rockstar z pewnością wysoko stawia sobie poprzeczkę i zakłada, że GTA 6 zaoferuje więcej możliwości niż poprzednia odsłona serii. Opcja wejścia do większej liczby budynków czy skorzystania z przeróżnych usług, których zabrakło w GTA 5 - np. barów - to tylko wierzchołek góry lodowej. Marzy nam się bowiem prawdziwa symulacja życia, jakiej nie dokonał jeszcze nikt.

Chodzi o to, aby w mieście było co robić nawet poza misjami. Jasne, minigry w stylu tenisa czy golfa to miłe urozmaicenie, ale spójrzmy prawdzie w oczy - nudzą się dość szybko. Prawdziwym przełomem byłaby np. implementacja systemu polowania na zwierzęta i sprzedawania zdobyczy, znana z RDR 2. Pójdźmy nawet krok dalej - jak sprawdziłyby się konkretne, wzorowane na Red Dead Online profesje w GTA 6, które zajmowałyby nam czas pomiędzy zadaniami fabularnymi?

Perspektywa FPP

Premiera GTA 5 na konsolach obecnej generacji i PC wprowadziła do nowej wersji gry jedną z najciekawszych zmian - perspektywę FPP. Twórcy nie tylko zmienili umiejscowienie kamery, ale przygotowali też osobne animacje i udoskonalili wnętrza pojazdów, aby jeszcze bardziej umilić wirtualną przejażdżkę. Zmiana została ciepło przyjęta przez graczy, a część z nich chętnie przechodziła kampanię fabularną ponownie - tym razem z widokiem z oczu bohatera.

Taki sam kierunek obrano przy okazji Red Dead Redemption 2 - ponownie całą grę możemy ukończyć korzystając wyłącznie z widoku FPP (lub płynnie przełączać się między perspektywami).

Personalizacja broni

Szeroki wachlarz dostępnych w dowolnym momencie broni i rakietnica „wyciągana z kieszeni” to już znak rozpoznawczy serii. Trudno więc oczekiwać, że Rockstar mógłby ograniczyć liczbę przenoszonego oręża, przykładowo do trzech sztuk. Nic nie stoi jednak na przeszkodzie, by skupić się na personalizacji broni - tak samo jak w Red Dead Redemption 2.

To oczywiście nie tak istotne jak np. w strzelance wieloosobowej, ale wielu graczy na pewno ucieszyłoby się z możliwości instalowania różnych komponentów, które wpływałyby na działanie i wygląd karabinów oraz pistoletów - jak celowników czy tłumików.

Red_Dead_Redemption_2_09
Jedno spojrzenie i już wiadomo, czyja to spluwa

GTA Online 2.0

Brak nowej wersji komponentu sieciowego wydaje się wręcz niemożliwy. Rockstar po premierze GTA 5 skupił się niemal wyłącznie na trybie wieloosobowym, przez lata dodając nowe możliwości, pojazdy i ubrania do wirtualnego świata. Popularność GTA Online wciąż utrzymuje się na wysokim poziomie, a tryb gwarantuje twórcom dochód na poziomie pół miliarda dolarów rocznie.

Zobacz: GTA 6 - 9 rzeczy, na które czekamy najbardziej

Z pomysłu nie zrezygnowano również w przypadku RDR 2, przenosząc świat Dzikiego Zachodu na wieloosobowe serwery. Być może wraz z GTA 6 otrzymamy lepszy matchmaking i więcej opcji personalizacji postaci oraz broni. Niewykluczone, że zostaną rozwinięte systemy interakcji między graczami - dołączania do gangów czy zatrudniania ochroniarzy.

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

Autor

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

News & Content Editor  |  PrzemWan

Przemek na początku przygotowywał u nas materiały wideo, a obecnie odpowiedzialny jest m.in. za dział informacyjny. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami