The Pathless - Recenzja: orła cień

Magiczna przygoda.

Po intrygującym i relaksującym Abzu, twórcy z Giant Squid ponownie dostarczyli grę magiczną. Pomimo niezbyt rozbudowanej warstwy rozgrywki, tytuł oferuje wyjątkowe doznania. To oryginalna, pełna świetnej atmosfery przygoda.

Fabuła opowiada o łowczyni, która jest ostatnią nadzieją na uwolnienie krainy spod panowania ciemności. Biegle władając łukiem oraz z pomocą orła walczymy z demonami.

Historia jest tylko tłem i nie należy traktować jej dosłownie. Przedstawiona opowieść jest symboliczna i wpisuje się w szablon walki dobra ze złem. Nie ma tu wielu postaci, wątki poboczne w ogóle nie istnieją, a dialogi są skrócone i uproszczone do absolutnego minimum.

The_Pathless___Recenzja_01
Dzięki symbolom poruszamy się szybciej (The Pathless - Recenzja)

Mimo tak skromnej oprawy fabularnej, opowieść jest wystarczająca. Idealnie pasuje do spokojnej i powolnej rozgrywki, która nie pędzi, nie atakuje nas znacznikami, a bardziej zachęca do poznawania świata samodzielnie.

Postać kontrolujemy w perspektywie trzeciej osoby. Przemieszczamy się pieszo, jednak w całej krainie znajdują się specjalne symbole - celny trafienie w nie z łuku przyspiesza nasz bieg, a gęste rozmieszczenie tych znaków sprawia, że pędzimy praktycznie bez przerwy.

Rozgrywka skupia się wokół medalionów, które zdobywamy rozwiązując zagadki środowiskowe. Zazwyczaj wymagają od nas wykorzystania łuku oraz pomocy skrzydlatego towarzysza, który przyniesie obiekty, których my nie możemy przesunąć lub są poza naszym zasięgiem.

Twórcy jednak nie zostawili nas bez pomocy. Łowczyni posiada specjalną moc, która po włączeniu zmienia kolorystykę świata. Podświetlono na żółto elementy, z którymi wejdziemy w interakcję, a na na czerwono zaznaczono obszary opanowane przez demony oraz miejsca, gdzie znajdziemy medaliony lub skarby. Choć początkowo brak mapy wydaje się sporym utrudnieniem podczas określania kierunku, to gdy nauczymy się korzystać z magicznej mocy, doceniamy subtelne wskazówki wprowadzone zamiast bezpośredniego wskazania celu.

Gdy uda nam się zdobyć skarb, musimy dostarczyć go do wieży, która rozświetli mrok nad częścią krainy. Odwiedzenie wszystkich trzech monumentów, wyzwoli obszar, a na nas czeka starcie z demonem.

Walki z bossami zrealizowano wyśmienicie, w szczególności uwzględniając tak skromną mechanicznie rozgrywkę. Każda potyczka składa się z kilku etapów w tym choćby z pościgu i bezpośredniej walki. To niezbyt trudne wyzwania, ale są wystarczająco dynamiczne, aby podnieść adrenalinę i chwilowo podkręcić tempo zabawy.

The_Pathless___Recenzja_02
Orzeł pozwola nam szybować (The Pathless - Recenzja)

Podobnie jak Abzu, również The Pathless charakteryzuje się minimalistyczną grafiką. Sama łowczyni, jak i wszyscy przeciwnicy, których spotkamy, narysowani są w prostym stylu, bez wielu szczegółów, skupiając się na formie.

Na szczególną uwagę zasługuje różnorodna muzyka skomponowana przez Austina Wintory. Kompozytor świetnie balansuje między klimatycznymi muzykalnymi fragmentami, a bardziej surowymi dźwiękami. Dlatego choć w bezpośrednim odsłuchu muzyka może okazać się trudna w odbiorze, do gry pasuje idealnie.

Wszystkie opisane wyżej elementy wpływają na jeden decydujący czynnik - atmosferę. Aura, która jest wyczuwalna w grze to coś naprawdę wyjątkowego. Proste założenia i spokojne tempo prowadzenia akcji - prócz potyczek z bossami - sprawiają, że The Pathless oferuje inne rodzaj zabawy niż ten, do którego możemy być przyzwyczajeni.

The_Pathless___Recenzja_03
Walki z bossami wyglądają zjawiskowo (The Pathless - Recenzja)

Od strony technicznej gra prezentuje się dobrze. Testowana na PS4 produkcja napotykała spadki płynności, ale nie były częste i nie wpływały w istotny sposób na przyjemność czerpaną z zabawy.

The Pathless to gra specyficzna, która kładzie nacisk na inne elementy niż klasyczne, duże produkcje. Baśniowa i symboliczna atmosfera kreowana przez spójne aspekty gry - od rozgrywki po muzykę - daje poczucie magicznej przygody. Tytuł godny polecenia w szczególności osobom, które szukają w wirtualnym świecie nowej formy zabawy.

Plusy: Minusy:
  • magiczna atmosfera
  • spokojne tempo prowadzenia rozgrywki
  • unikalna oprawa audiowizualna
  • nienachalny interfejs
  • tylko 5-6 godzin zabawy
  • sporadyczne spadki płynności na PS4

Platforma: PC, PS4, PS5 - Premiera: 12 listopada 2020 - Wersja językowa: angielska - Rodzaj: przygodwa gra akcji - Dystrybucja: cyfrowa - Cena: 145 zł - Producent: Giant Squid - Wydawca: Annapurna Interactive

Recenzja gry The Pathless została przygotowana na podstawie egzemplarza dostarczonego nieodpłatnie przez wydawcę.

Reklama

Zasady oceniania gier w Eurogamer.pl

Skocz do komentarzy (1)

Autor

Bartosz Cieślak

Bartosz Cieślak

Autor

Bartek zajmuje się u nas głównie recenzjami. Fan muzyki z gier, gadżeciarz. Zarywa noce dla dobrych gier i gal MMA. W wolnych chwilach kibic sceny e-sportowej.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (1)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami