Remake Mafii w oczach twórcy oryginału

Daniel Vavra ocenia odnowioną wersję gry.

  • Współtwórca oryginalnej Mafii chwali warstwę wizualną remake'u
  • Deweloper ma uwagi odnośnie strzelanin i systemu jazdy

W ubiegłym tygodniu na rynku zadebiutowała Mafia: Edycja Ostateczna, czyli pełnoprawny remake pierwszej części serii. Twórca oryginału - Daniel Vavra - nie był zaangażowany w powstawanie nowej wersji i teraz ocenił efekt pracy studia Hangar 13.

Uwaga - możliwe spoilery.

Jak pisze serwis SamaGame, deweloper wypowiedział się o odświeżonym wydaniu na antenie charytatywnego streamu zorganizowanego przez blogera Agraelusa. Projektantowi spodobały się głosy Tommy'ego Angelo w angielskiej i czeskiej edycji oraz reżyseria scen.

Vavra pochwalił warstwę wizualną. Podkreśla, że dzięki staraniom studia Hangar 13 odnowione Lost Heaven wygląda „świetnie”, łącznie z takimi detalami, jak artykuły w ówczesnej prasie i rozmowy radiowe o bieżącej sytuacji w USA.

Współtwórca pierwotnej wersji był też mile zaskoczony, że w remake'u więcej uwagi poświęcono postaci Sary. Przyznał, że zawarta w oryginale scena łóżkowa była jedną z najbardziej niezręcznych w historii, więc cieszy się, że sekwencję usunięto z nowej wersji.

Vavrę rozczarowały strzelaniny, choć głównie z powodu dodania systemu osłon, którego deweloper nie jest wielkim miłośnikiem, ponieważ - jak uważa - sprawia, że starcia są pasywne. Narzeka także na zwiększenie liczby przeciwników. Tłumaczy, że w pierwowzorze misje zaprojektowano w taki sposób, by gracz eliminował jak najmniej wrogów, choć jednocześnie starcia były trudniejsze i dłuższe z powodu zachowania oponentów i mocniejszych broni.

mafia_edycja_ostateczna_remake_grafika
Remake przygotowano od podstaw

Autorowi nie spodobał się system jazdy, dzięki którym prowadzenie aut jest łatwiejsze. Nie przypadły mu też do gustu zmiany w dialogach - szczególnie w jednej z kwestii wypowiadanych przez Sama, towarzysza Tommy'ego. Przyznaje jednak, że gdyby sam miał odświeżyć fabułę, przepisałby scenariusz na nowo, być w większym stopniu skupić się na postaci Morello.

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

Autor

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Senior News Writer

Piotrek zajmuje się głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami