GeForce RTX 3080 - test i recenzja Digital Foundry

Brutalna prędkość.

Kolejna generacja kart graficznych Nvidia wreszcie debiutuje. Jak w przeszłości, nowa linia - Ampere - powinna wkrótce rozszerzyć się o kilka modeli, ale na razie mamy jeden: Nvidia GeForce RTX 3080. Na całe szczęście jest to sprzęt wyjątkowy. Dzieliliśmy się już wstępnymi wynikami, ujawniającymi imponujące wzrosty wydajności w 4K w porównaniu z RTX 2080. Mowa jednak o testach, w których to Nvidia wybierała gry i rozdzielczość.

Teraz nie ma już żadnych ograniczeń i możemy zaoferować pełny obraz możliwości RTX 3080 w szeregu tytułów, od 1080p, poprzez 1440p, na 4K kończąc. Zapraszamy zatem do testu i recenzji GeForce RTX 3800.

Zanim przejdziemy do wykresów, warto pochylić się nad budową nowej karty Ampere. Nvidia zapewnia, że dostarcza dwa razy wyższą wydajność ray tracingu i największy skok generacyjny w historii, co jest zapewne pokłosiem przejścia z procesu produkcyjnego 12 nm na 8 nm - w wykonaniu firmy Samsung, zamiast standardowego dostawcy, czyli TSMC. To pozwala zaoferować więcej tranzystorów niż w przeszłości, zwiększając możliwości i efektywność.

Zaktualizowano także pamięć, a 10 GB GDDR6X to mniejsze zapotrzebowanie na prąd niż GDDR6, a także wyższe częstotliwości i przepustowość. Do tego nowa generacja rdzeni odpowiedzialnych za ray tracing i sztuczną inteligencję, gdzie obciążenia są największe. W skrócie, niemal wszystkie komponenty wyniesiono w okolice limitów możliwości, a w niektórych przypadkach - jak RT i AI - jest dosłownie dwa razy lepiej.

Sporo dzieje się „pod maską”, ale w pierwszej kolejności zauważymy zapewne nietypowy układ chłodzenia. Nadal mamy parę wentylatorów, jak w serii 2000, ale teraz są one w konfiguracji, którą Nvidia nazywa „przepływową”: jeden zasysa powietrze, drugi je wydmuchuje. To powinno poprawić temperatury przy odpowiedniej liczbie obrotów, ale także może wydmuchiwać ciepłe powietrze prosto na procesor, w stopniu większym niż w tradycyjnych systemach. Warto mieć to na uwadze, jeśli chłodzimy procesor powietrzem, a nie cieczą.

Znacznie mniejsza jest płytka drukowana, a całą tylną część przeznaczono na radiator i rurki. To oznacza także, że zasilacza nie podłączamy tam, gdzie zazwyczaj, z tyłu karty. Złącze znajduje się pośrodku - najdalej, dokąd sięga płytka drukowana. Nie ma miejsca na dwie 8-pinowe wtyczki, więc przygotowano bardziej kompaktowy, 12-pinowy slot. Choć mniejszy, taki kabel może dostarczyć więcej prądu, co - jak zobaczymy później - jest kluczowe dla tej karty. Niektórzy producenci zasilaczy przygotowali już stosowne kable dla modeli z wyższej półki, ale nie ma się co martwić, ponieważ odpowiedni adapter znajdziemy w pudełku z GPU.

Zmienił się także zestaw portów z tyłu. Raczej użyteczny USB-C VirtualLink nie przyjął się, więc został porzucony. To zostawia trzy DisplayPort 1.4a i jeden HDMI 2.1. RTX 3080 to pierwsza karta graficzna ze wsparciem dla standardu HDMI 2.1, oferującego 48 GB przepustowości na sekundę. Wystarczy, by jednym kablem obsłużyć ekrany 8K 60 Hz lub 4K 120 Hz, bez utraty jakości na podpróbkowaniu chrominancji.

geforce_rtx_3080_design_exploded_045
RTX 3080 RTX 2080 Ti RTX 2080 GTX 1080 Ti GTX 1080
Rdzenie CUDA 8704 4352 2944 3584 2560
VRAM 10GB GDDR6X 11GB GDDR6 8GB GDDR6 11GB GDDR5X 8GB GDDR5X
Szyna pamięci 320-bit 352-bit 256-bit 352-bit 256-bit
Przepustowość 760GB/s 616GB/s 448GB/s 484GB/s 352GB/s
Bazowe taktowanie 1440MHz 1350MHz 1515MHz 1480MHz 1607MHz
Taktowanie Boost 1710MHz 1545MHz 1800MHz 1582MHz 1733MHz
TDP 320W 250W 225W 250W 180W
Rozmiar układu 628mm2 754mm2 545mm2 471mm2 314mm2
Liczba tranzystorów 28M 18.6M 13.6M 11.8M 7.2M

To zgrywa się płynnie ze wsparciem dla kodeków AV1, czyli dla nowego standardu, efektywnością przewyższającego h.264 o 50 procent. W ten sposób zmniejsza się przepustowość potrzebna do przesyłania wysokiej jakości wideo, w tym właśnie 8K60. Rozpoczęcie wspierania AV1 ma RTX 3080 w najbliższej przyszłości zapowiedzieli już twórcy przeglądarki Chrome, serwisu Twitch oraz aplikacji VLC.

Jednym z bardziej fascynujących elementów pierwszej zapowiedzi Ampere była wysoka efektywność w kwestii zapotrzebowania na prąd. Nvidia obiecywała wydajność na wat nawet 1,9x wyższą w porównaniu z architekturą Turing, choć już ta radziła sobie w tym zakresie bardzo dobrze. Jak jednak można wywnioskować z rozbudowanego schładzania i 12-pinowego złącza zasilania, producent zdecydował się podnieść pobór prądu, by generować wyższą wydajność. RTX 3080 szacowane jest na 320 W, w zestawieniu z 225 W w przypadku RTX 2080. Rekomendowany zasilacz rośnie za to z 650 W do 750 W.

Aby przetestować zapotrzebowanie na prąd i efektywność w porównaniu z innymi kartami graficznymi, zmierzyliśmy pobór prądu i liczbę klatek na sekundę w Doom Eternal, Death Stranding i Gears 5 na maksymalnych ustawieniach. Korzystaliśmy z nowego narzędzia Nvidii do mierzenia poboru prądu (PCAT). PCAT znajduje się pomiędzy kartą graficzną i źródłem zasilania (czyli slotem PCIe oraz 8- lub 12-pinowym złączem zasilacza), mierząc waty.

Nie są to może niemal dwukrotne wzrosty sugerowane przez Nvidię, ale Ampere z całą pewnością poprawia wydajność na wat w zestawieniu ze sprzętem Turing. Zaczynając od Doom Eternal, RTX 2080 Ti na każdą klatkę potrzebuje średnio 5,4 procent więcej prądu. RTX 2080 jest nawet mniej efektywny, potrzebując 20 proc. więcej niż 3080. Podobnie prezentuje się RX 5700 XT od AMD, w okolicach 28 proc. Większym zaskoczeniem nie będzie, że najgorzej w zestawieniu wypada GTX 1080, z zapotrzebowaniem o 50 proc. wyższym od 3080.

Podobnie jest z Death Stranding i Gears 5. Procenty nieco się przesuwają, ale testowany RTX 3080 w wersji Founders Edition pozostaje królem efektywności, z RTX 2080 Ti na drugim miejscu. RTX 2080 i RX 5700 XT zamieniają się pozycjami w Death Stranding, ale pozostają w środku stawki, którą zawsze zamyka GTX 1080.

Mówiono jednak o wzrostach nawet o 1,9x, lecz trzeba pamiętać, że oglądamy dolne rejony takich testów. Bardziej imponująco pod tym względem powinien wypaść RTX 3070, będąc jednocześnie rzekomo mocniejszy od RTX 2080 Ti i mniej wymagający dla zasilacza. W przypadku RTX 3080 i - zwłaszcza - 3090, Nvidia stawia na proces 8 nm, by na dobrą sprawę „zalać” układ prądem, wyciskając wszystkie moce obliczeniowe - kosztem efektywności.

Waty na klatkę RTX 3080 FE RTX 2080 Ti FE RTX 2080 FE GTX 1080 FE RX 5700XT
Doom Eternal 2.479 2.613 2.968 3.775 3.161
Różnica procentowa 100% 105.4% 119.7% 152.3% 127.6%
Waty na klatkę RTX 3080 FE RTX 2080 Ti FE RTX 2080 FE RTX 1080 FE RX 5700XT
Death Stranding 3.349 3.562 3.954 4.239 3.846
Różnica procentowa 100% 106.4% 118.1% 126.6% 114.9%
Waty na klatkę RTX 3080 FE RTX 2080 Ti FE RTX 2080 FE GTX 1080 FE RX 5700XT
Gears 5 4.156 4.266 4.505 5.163 5.403
Różnica procentowa 100% 102.7% 108.4% 124.2% 130.1%

W nadchodzących miesiącach nadciąga nowa generacja nie tylko od Nvidii, ale także AMD, więc zdecydowaliśmy się po raz pierwszy od wielu lat zaktualizować platformę testową. Odpadają zasłużony procesor Intel Core i7 8700K na płycie głównej Asus Maximus 11 Extreme Z390, a na ich miejsce mamy Core i9 10900K oraz Asus Maximus 12 Extreme Z490.

Do tego dwie kości G.Skill Trident Z Royal 8 GB, działające w 3600 MHz CL16. Wszystko to powinno zapewniać mniejsze ograniczenia po stronie CPU, więc różnice w możliwościach kart graficznych będą lepiej widoczne. Zaktualizowaliśmy także pamięć masową, ponieważ zestaw gier wykracza już ponad 1 TB. Tutaj pomoże Samsung 970 Evo Plus NVMe w rozmiarze 2 TB.

Kwestie techniczne mamy za sobą, więc przejść do kluczowego punktu programu - wydajności w grach.

Nvidia GeForce RTX 3080 - analiza i benchmarki:

Tłumaczenie: Daniel Kłosiński. Treść artykułu w języku polskim nie może być powielana i kopiowana w całości lub fragmentach bez zgody redakcji Eurogamer.pl. Zobacz więcej materiałów z działu Digital Foundry - analizy techniczne nadchodzących gier, teorie na temat PS5 i Xbox Series X, i wiele więcej.

Reklama

Zasady oceniania gier w Eurogamer.pl

Skocz do komentarzy (0)

Autor

Richard Leadbetter

Richard Leadbetter

Technology Editor, Digital Foundry

Rich has been a games journalist since the days of 16-bit and specialises in technical analysis. He's commonly known around Eurogamer as the Blacksmith of the Future.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami