Dying Light 2 jest w "totalnej rozsypce"? Nieoficjalne informacje o pracach nad grą Techlandu

"Non stop zmieniają się fundamentalne reguły mechanik".

Dying Light 2 znajduje się w „totalnej rozsypce”, główne mechanizmy rozgrywki ciągle się zmieniają, a część deweloperów nie wie, czym ostatecznie będzie produkcja - wynika z nieoficjalnych informacji o pracach nad projektem Techlandu. Firma w oficjalnym komentarzu uspokaja, a inni rozmówcy przekonują, że tego rodzaju sytuacje są naturalne, bo „tak się po prostu robi gry”.

Problemy polskiej produkcji i odpowiedzialnych za niego twórców opisał Mateusz Witczak - dziennikarz i wydawca serwisu PolskiGamedev.pl. Redaktor powołał się na pragnące zachować anonimowość osoby zaangażowane w powstawanie gry.

- Jest, k***a, totalna rozsypka. Kierunek fabularny, kierunek gameplayowy, non stop zmieniają się fundamentalne reguły mechanik. Morale leżą, bo oni [szefostwo - dop. red.] absolutnie nie mają pojęcia, co robią. Dezorganizacja na najwyższych szczeblach jest żenująca, dalej nie wiadomo, czym ta gra ma być. Inne zespoły na rok przed premierą się martwią, czy naprawią bugi. My nie mamy nawet vertical slice'a! - twierdzi jeden z rozmówców.

dl2_fabula
Za fabułę Dying Light 2 odpowiada Chris Avellone

Tak zwany vertical slice to demo, które przedstawia najważniejsze elementy rozgrywki i kluczowe założenia produkcji. Inny deweloper twierdzi, że powstało kilka tego typu prezentacji, ale żadna „nie oddaje tego, co mamy teraz”.

Jeden z rozmówców przekonuje, że „gra jest rozgrzebana, cały czas zmieniane są fundamenty”. Zaznacza, że do produkcji regularnie wprowadzane są zmiany narzucane przez dyrektora kreatywnego - modyfikacje bardzo często niwelują dotychczasowe postępy w pracach.

Niektórzy są innego zdania. Anonimowy deweloper podkreśla, że produkcja jest w „dużo, dużo lepszym stanie” niż wielu uważa, a prace dobiegają końca. Techland ma gotową technologię oraz system walki i inne mechanizmy rozgrywki, a elementy graficzne (tzw. assety) są prawie gotowe.

Problemem jest też ponoć fabuła. Chris Avellone napisał spójny i konsekwentny scenariusz, ale później - jak przekonują rozmówcy Witczaka - zaingerowało szefostwo. Obecnie opowieść jest rzekomo „pretekstowa”, a zadania mają sprowadzać się do dostarczenia wskazanych przedmiotów lub wyeliminowania określonego zombie.

Wprowadzone przez kierownictwo zmiany miały spłaszczyć głębie i złożoność historii. W efekcie miało dojść do spięć pomiędzy Techlandem a wspomnianym Avellonem. Ten ostatni jednak zaprzecza, by pojawiły się jakiekolwiek kłopoty.

- Lubię pracować nad Dying Lightem 2 i lubię pracować z Techlandem. Oczywiście, że omawialiśmy poszczególne elementy projektu i oczywiście, że zmieniał się on podczas kolejnych iteracji… ale to normalna część każdego procesu tworzenia - zapewnia scenarzysta na łamach PolskiGamedev.pl.

dying_light_2_nieliniowosc
Dying Light 2 stawia na nieliniowość

O regularnym wprowadzaniu modyfikacji jako normalnym procesie mówi też - wypowiadający się pod imieniem i nazwiskiem - Bartosz Kulon, główny programista. Przypomina, że „gra to jest żywy organizm” z milionem zmiennych, które mogą ulec modyfikacji po dodaniu jakiegoś elementu.

Anonimowi rozmówcy serwisu PolskiGamedev są przekonani, że wbrew zapewnieniom firmy nie uda się wydać gry w tym roku. Podkreślają jednocześnie, że kierownictwo będzie naciskało na premierę w okresie świątecznym ze względów finansowych. To może jednak oznaczać konieczność dokonywania cięć w treści.

Obecnie finalizowana jest podobno wersja alfa projektu. Twórcy pracują po godzinach, do czego zachęcani są ponoć premiami pieniężnymi. Jeden z autorów twierdzi jednak, że najwyższe bonusy otrzymują producenci, a pozostali - „ochłapy”. Deweloperzy narzekają także na toksyczną atmosferę, prowadzącą do konfliktów w zespole.

Ola Sondej - odpowiedzialna w Techlandzie za kontakt z mediami - poproszona przez PolskiGamedev o komentarz zapewniła, że firma zbada problemy przedstawione przez anonimowych rozmówców. Twierdzi też, że wbrew doniesieniom, podstawowa wizja i założenia Dying Light 2 nie zmieniły się.

Źródło: PolskiGamedev.pl

Poprzednio: The Last of Us 2 oficjalnie z polskim dubbigiem - próbka w zwiastunie

Reklama

Skocz do komentarzy (5)

Autor

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Senior News Writer  |  Pirlond

Piotrek zajmuje się głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Powiązane materiały

Na stronie

Dead by Daylight - poradnik i najlepsze porady

Jak grać ocalałym i zabójcą, mechaniki, przedmioty, rozwój postaci.

Sony: do rozwijania deweloperskich talentów nie wystarczą pieniądze

Kluczowe jest zapewnienie wolności kreatywnej.

Battlefield 4 z nagłym wzrostem popularności

EA musiało zwiększyć pojemność serwerów.

Komentarze (5)

Komentarze zostały zamknięte.

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami