Phoenix Point - celowanie i balistyka broni

Wszystko o mechanizmie celowania i zasadach balistyki broni.

Walka jest jednym z najważniejszych aspektów rozgrywki w Phoenix Point. Nierozerwalnie połączona jest z nią mechanika celowania, a także balistyka broni, jednakże różnią się one znacząco od tego, co gracze znać mogą, na przykład, z odświeżonej serii XCOM. Podczas rozgrywki nie pojawiają się procentowe szanse na trafienie, uzależnione od atrybutów postaci.

Samo celowanie odbywa się na dwa sposoby. Można po prostu wskazać cel i wykonać atak - wtedy żołnierz automatycznie wystrzeli w stronę wroga. Można też skorzystać z systemu swobodne celowania, który przypomina ten z dowolnej strzelanki - na ekranie pokazuje się celownik, a gracz może wskazać miejsce, w które chce strzelić, jak głowa, tors czy broń jednostki.

Celownik podzielony jest na dwie części - ciemniejszą i jaśniejszą. Wszystko co znajduje się w ciemniejszym okręgu (1) ma 100% szansę na trafienie. Z kolei części ciała znajdujące się wewnątrz jaśniejszego okręgu (2) mają 50% szansy na trafienie - w przypadku nieudanej próby, trafiona zostanie część ciała objęta ciemniejszym okręgiem. Sama wielkość celownika uzależniona jest od celności i umiejętności żołnierza, broni, jak i odległości do celu.

021

W Phoenix Point wszystkie strzały obliczane są w momencie wykonania ataku. Pociski fizycznie wylatują z broni i zawsze w coś trafią - czy to we wroga, element otoczenia czy jednostkę sojuszniczą - nie wyparowują jak we wspomnianej serii XCOM. Co więcej, obliczenia wykonywane są dla każdego pocisku z osobna - część serii może więc nie trafić, podczas gdy reszta pocisków dosięgnie celu.

Podczas celowania warto pamiętać o kilku rzeczach, takich jak:

  • Swobodne celowanie pozwala na ostrzał konkretnych części ciała wrogiej jednostki. Przydaje się to szczególnie podczas walk z Syrenami - zbicie punktów zdrowia głowy tego stwora do 0 sprawi, że nie będzie w stanie korzystać ze zdolności kontroli umysłu, stając się bezużytecznym na polu walki.
  • Broń z której korzysta żołnierz ma największy wpływ na wielkość celownika. Dla karabinów snajperskich będzie on niewielkich rozmiarów, pozwalając namierzać poszczególne części ciała, z kolei dla strzelb będzie ogromny i wymagał będzie strzelania niemalże z przyłożenia.
  • Jeśli nie skorzystasz z opcji swobodnego celowania i oddasz automatyczny strzał, namierzony zostanie centralny punkt wroga. Dla żołnierzy będzie to okolica klatki piersiowej, w przypadku większości stworów tułów - w obu przypadkach najciężej opancerzone strefy. Warto więc korzystać ze swobodnego celowania w każdej sytuacji.
  • Swobodne celowanie pozwala także oddać strzał w stronę wroga, którego postać bezpośrednio nie widzi - dzięki temu można, na przykład, przestrzelić ścianę i trafić znajdującą się tam jednostkę nieprzyjaciela.

Następnie: Phoenix Point - wytrzymałość i zmęczenie żołnierzy

Spis treści: Phoenix Point - poradnik i najlepsze porady

Poprzednio: Phoenix Point - badania naukowe, projekty i przyspieszanie

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

Autor

Jakub Bugielski

Jakub Bugielski

Guide Writer

Fan strategii wszelakich - z naciskiem na RTS-y - i produkcji niezależnych, dla których na bok odkłada tytuły AAA. Entuzjasta gotowania, miłośnik elektroniki i majsterkowicz-amator.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami