Włamano się na konta pracowników EA na Twitterze - reakcja na bana dla gracza, który krytykował firmę

Nietypowa obrona zawodnika.

W ubiegłym tygodniu włamano się na prowadzone w serwisie Twitter prywatne konta osób z zespołu zajmującego się serią FIFA. To reakcja na niedawne wykluczenie z oficjalnych turniejów Kurta Fenecha - profesjonalnego gracza o pseudonimie Kurt0411.

Na profilach kilku deweloperów odpowiedzialnych za rozwój piłkarskiego cyklu pojawiły się wiadomości broniące zawodnika. Na jednym opublikowano na przykład informację o zniesieniu kary, a w innym wpisie przekonywano, że użytkownik jest istotny dla sceny e-sportowej.

fifa_falszywe
Oświadczenie, które pojawiło się na przejętym koncie

Wszystkie komunikaty były jednak fałszywe. W oświadczeniu przesłanym naszym kolegom z brytyjskiego Eurogamera przedstawiciele EA potwierdzili, że doszło do włamania na konta osób zaangażowanych w rozwój cyklu FIFA. Te już zawieszono lub skasowano.

Kurt Fench otrzymał bana za impulsywne zachowanie - wielokrotnie obrażał firmę, wyzywał pracowników, a w jednym z ostatnich nagrań napluł na szalik z logiem Electronic Arts. W wideo opublikowanym już po wykluczeniu wulgarnie oznajmił, że nie zmieni swoich poglądów, tylko dlatego, że występuje przed kamerą. Ponownie też skrytykował deweloperów.

fifa_falsz
Nie brakowało też innych fałszywych komunikatów

- Ci goście żyją w iluzorycznym świecie, myśląc, że wykonują dobrą robotę. Sądzą, że wszystko jest w porządku, gdy tak naprawdę nie jest. W rzeczywistości każdy, kto pracował nad kilkoma ostatnimi odsłonami serii powinien zostać natychmiastowo zwolniony - przekonuje.

To nie wszystko, ponieważ udostępnił jeszcze jeden materiał, w którym bezpośrednio odniósł się do włamań na konta pracowników EA. Kurt0411 uważa, że cała akcja jest oznaką „nadchodzącej rewolucji”.

Zobacz: FIFA 20 - poradnik i najlepsze porady

- Trzeba wybrać stronę. A wyboru dokonać mądrze. (..) Nie możecie mnie karać, nie wiedząc nic o swojej grze. Wystarczy. Karma wróci. Najwyższy czas, byście zaczęli się o nas troszczyć. Zasługujemy na sprawiedliwość. Na dobrą piłkarską produkcję - twierdzi, zwracając się do Electronic Arts.

Fench zasugerował również, że nie zaprzestanie internetowej działalności, podkreślając, że nigdy nie wiadomo, co może „wydarzyć się” dalej.

Następnie: Odświeżony wygląd filmowego Sonica w nowym zwiastunie

Reklama

Skocz do komentarzy (1)

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

News Writer

Piotrek zajmuje się głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (1)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami