W Dying Light 2 wcielimy się w Aidena - mężczyznę zainfekowanego wirusem zombie. Okazuje się, że w trakcie rozgrywki bohater będzie mógł zamienić się w żywego trupa.

W rozmowie z serwisem VG247 reżyser powstającej produkcji - Mark Albinet - ujawnił, że kierowana przez graczy postać przekształci się w nieumarłego stwora, jeżeli zbyt długo pozostanie w ciemnych miejscach.

Eksplorowanie miasta nocą lub przebywanie w strefach mroku podniesie poziom zainfekowania Aidena. Silniejsze działanie wirusa zagwarantuje pewne bonusy - zwiększy prędkość poruszania, siłę i zapas energii.

dl2_ludzie
W Dying Light 2 zmierzymy się nie tylko z zombie

Po przekroczeniu pewnego krytycznego progu, bohater zamieni się jednak w zombie. Nie jest na razie jasne, w jaki sposób wpłynie to na rozgrywkę. Albinet nie chciał wyjaśnić, czy przekształcenie w żywego trupa zakończy zabawę, więc niewykluczone, że twórcy przygotowali niespodziankę.

Gra od wrocławskiego Techlandu zaoferuje otwarty świat czterokrotnie większy niż w poprzedniej części cyklu. Ponownie istotnym elementem zabawy jest parkour, czyli zręczne wspinanie się po budynkach i innych obiektach.

Zobacz: Dying Light 2 - premiera i najważniejsze informacje

Na tle pierwszej odsłony serii produkcja wyróżni się spójnością uniwersum oraz większym znaczeniem warstwy fabularnej. Rozgrywka położy zaś nacisk na nieliniowość - podejmowane wybory wpłyną nie tylko na wydarzenia, ale i wygląd otoczenia.

Dying Light 2 zadebiutuje wiosną 2020 roku na PC, PS4 i Xbox One.

Źródło: VG247

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.