W obliczu niewielkiej ilości informacji o powstających The Last of Us 2, Death Stranding i Ghost of Tsushima, niektórzy zaczęli podejrzewać, że gry ukażą się dopiero na kolejnej konsoli Sony. Przedstawiciel japońskiego koncernu zapewnił jednak, że przywołane tytuły zmierzają na PS4.

Informację przekazał dyrektor generalny Sony Interactive Entertainment - Jim Ryan - podczas spotkania z inwestorami.

Zapewnienie o premierze na PlayStation 4 nie wyklucza ewentualności, że wspomniane gry będą tytułami przejściowymi, czyli dostępnymi potem również na PS5 - w ulepszonej wersji. Anonimowy informator wspomniał w kwietniu, że odświeżone edycje The Last of Us 2 i Ghost of Tsushima będą jednymi z tytułów startowych nowej konsoli, co nie jest oczywiście potwierdzone.

Warto jednak przypomnieć, że pierwsza odsłona The Last of Us zadebiutowała najpierw na PS3, a potem, w usprawnionej wersji, na PS4. Edycja Remastered oferuje dwa tryby rozgrywki, z lepszą grafiką lub większą płynnością. Niewykluczone, że Sony ponownie zastosuje podobne rozwiązanie.

Daty premier - nawet przybliżone - nie są znane w przypadku żadnej z powyższych gier. Nieoficjalne informacje wskazują jednak na to, że The Last of Us 2 zadebiutuje w październiku.

Przypomnijmy, że akcję Ghost of Tsushima osadzono w Japonii w roku 1274. Głównym bohaterem jest Jin - ostatni z samurajów, który stara się bronić Kraju Kwitnącej Wiśni przed Mongołami. Ważną rolę w grze odegra walka wręcz.

Death Stranding to najbardziej tajemniczy projekt z omawianych tytułów. W produkcji wcielimy się w niezwykłego kuriera, który przenosi nie tylko standardowe pakunki, ale też ciała. Nie zabraknie elementów paranormalnych, przykładowo deszczu, który drastycznie przyspiesza starzenie się organizmu.

Źródło: Twinfinite

Reklama

O autorze

Przemysław Wańtuchowicz

Przemysław Wańtuchowicz

Redakcja Eurogamer.pl

Przemek na początku przygotowywał u nas materiały wideo, a obecnie jest autorem w dziale informacyjnym. Jako dziecko marzył, by zawodowo rysować, żonglować lub grać na gitarze - dwie pierwsze czynności wychodzą mu całkiem nieźle.