Days Gone - Zapłacą za ciebie

W pogoni za Leonem: odwiedzamy obóz w Hot Springs.

Po misji Oni nie śpią kontynuujemy wątek „W pogoni za Leonem” i tym razem zmierzamy do kolejnego obozu ocalałych, tym razem w Hot Springs. Jeśli zdecydujesz się na podróż zaraz po zakończeniu poprzedniego zadania, koniecznie po drodze uzupełnij paliwo w motocyklu.

Przed tobą bowiem prawie trzy kilometry jazdy, co jak na świat przedstawiony w grze, to całkiem sporo. Wykorzystaj podróż także do infiltrowania porzuconych miejsc, dzięki czemu zyskasz szansę na pozyskanie przydatnych przedmiotów.

Po dotarciu do obozu uruchomi się przerywnik filmowy, po którym zmierzaj za żółtym znacznikiem, w poszukiwaniu Tucker i Alkaia. Po przerywniku filmowym Tucker zabierze cię na „wycieczkę” po obozie. Po kolejnym przerywniku możesz skorzystać z usług handlarza. Następnie wróć do motocykla. Czas na wybór (1).

019

Jeśli pozyskane wcześniej leki przekażesz Tucker, zyskasz dostęp do lepszej broni u Alkaiego. Z kolei gdy oddasz Copelandowi - czyli do miejsca, gdzie po raz pierwszy natknąłeś się na obóz - Manny pomoże ci wyremontować twój motocykl.

Tak naprawdę ciężko jest stwierdzić jednoznacznie, który wariant jest bardziej opłacalny. Dostęp do lepszych broni uzyskasz i tak prędzej czy później, a motocykl towarzyszy ci praktycznie cały czas. Inwestowalibyśmy zatem w motocykl, a więc przekazali leki Copelandowi. Wraz z dokonaniem wyboru misja zakończy się.

Reklama

Skocz do komentarzy (0)

O autorze

Jerzy Daniłko

Jerzy Daniłko

Redaktor Naczelny

Jerzy jest redaktorem naczelnym Eurogamer.pl. Z serwisem współpracuje od początku, a w ostatnim czasie nadzorował pracę działu poradników. Relaksuje się gotując i jeżdżąc autem w długie trasy. Nie lubi nudy, zastojów i głośnych sąsiadów.

Powiązane materiały

Na stronie

Komentarze (0)

Ukryj komentarze z niską oceną
Sortuj:
Wątki z odpowiedziami