Przedstawiciele Respawn Entertainment ogłosili, że w powstającym Star Wars Jedi: Fallen Order zabraknie trybu rozgrywki wieloosobowej oraz opcjonalnych transakcji cyfrowych.

Informację przekazał współzałożyciel i szef odpowiedzialnego za projekt studia - Vince Zampella. W publicznej rozmowie z serwisem IGN podczas Star Wars Celebration menedżer oznajmił, że produkcja położy nacisk na zmagania w pojedynkę.

- Zabraknie trybu sieciowego oraz transakcji cyfrowych, to gra nastawiona na fabułę - zaznaczył dyrektor generalny Respawn Entertainment, co spotkało się z żywą reakcją widowni zgromadzonej na konwencie.

Brak opcjonalnych płatności jest o tyle istotny, że poprzednia duża produkcja w kosmicznym świecie - Star Wars: Battlefront 2 - zasłynęła z kontrowersji związanych z lootboxami, czyli skrzynkami z losową zawartością.

Powyższe informacje powtórzył jeszcze producent tytułu, Ben Walke. We wpisie na Twitterze potwierdził dodatkowo, że podczas zabawy gracze pokierują osobą, która zdołała przetrwać Rozkaz 66 - wydane przez Imperatora polecenie, nakazujące zabić wszystkich Jedi.

Niedawno zaś ujawniono, że nowa gra w uniwersum „Gwiezdnych wojen” powstaje nie na silniku Frostbite - jak wiele wcześniejszych projektów od EA - a Unreal Engine 4. Nieoficjalne doniesienia sugerują zaś, że system walki będzie wzorowany na Sekiro: Shadows Die Twice.

Star Wars Jedi: Fallen Order powinno zadebiutować jesienią, choć dokładna data premiery na razie nie jest znana. Sam tytuł zostanie zaprezentowany dzisiaj wieczorem o godzinie 20:30 czasu polskiego.

Źródło: IGN

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Więcej artykułów od Piotr Bicki