Na GDC firma Paradox Interactive ujawniła nową grę z serii Vampire: The Masquerade. Nie jest to jednak remake starszych części, a kontynuacja wydanego 15 lat temu Bloodlines. Premiera w 2020 roku na PC, PS4 i Xbox One.

Za tytuł odpowiada studio Hardsuit Labs, które ma na koncie między innymi Blacklight: Retribution. W prace zaangażowany jest Brian Mitsoda, producent i scenarzysta poprzedniej odsłony - deweloper pełni funkcję głównego projektanta narracji. W zespole jest też Chris Avellone, współautor Fallout: New Vegas.

Nasi koledzy z brytyjskiego Eurogamera mieli okazję wziąć udział w półgodzinnej prezentacji gry. Akcję osadzono w Seattle kilka lat po wydarzeniach z pierwszego Bloodlines. Wcielimy się w wampira, który dopiero niedawno - w wyniku działań zbuntowanych krwiopijców - stał się dzieckiem nocy.

Na początku zabawy wybierzemy jedną z trzech startowych umiejętności - Nebulation (zamiana w mgłę), Mentalism (telekineza) oraz Chiropteran (lewitacja nad ziemią). Na potrzeby pokazu zdecydowano się na ostatnią ze zdolności.

Dziennikarze zwracają uwagę, że gra budzi skojarzenia z Dishonored, choć nie brakuje unikalnego stylu i klimatu. Brian Mitsoda podkreślił, że do koncepcji z pierwszej części twórcy musieli wprowadzić szereg zmian, by dostosować grę do współczesnych standardów.

vampire_bloodlines2
Jako wampir, zapolujemy na ludzi

Aspektem, który doczekał się znacznych poprawek, jest walka. Bronie palne są rozwiązaniem krótkoterminowym - deweloperzy chcą, by gracze polegali na wampirzych zdolnościach bohatera. W starciach będą mogli zrobić użytek z pionowej konstrukcji plansz, by zdobyć przewagę nad wrogami.

Jako krwiopijca, podopieczny stanie przed koniecznością pożywiania się ludźmi. Najwięcej energii dostarczą ofiary, którymi targają silne emocje - wypicie krwi osoby pogrążonej w gniewie zagwarantuje dostęp do tymczasowych bonusów.

vampire_bloodlines_2_01
Seattle to niebezpieczne miejsce

Stan emocjonalny danej osoby podejrzymy za pomocą specjalnego zmysłu, przypominającego działaniem tryb detektywistyczny z serii Batman: Arkham i innych produkcji. Pojawią się też zadania poboczne.

Istotną rolę odegra tytułowa maskarada, czyli konieczność ukrywania swojej natury przed społeczeństwem. Jeżeli użyjemy wampirzych zdolności w miejscu publicznym, zaalarmujemy policję. W skrajnym przypadku wystraszeni mieszkańcy mogą zacząć ukrywać się w domach, a ich miejsce na ulicach zajmie więcej stróżów prawa.

vampire_bloodlines_2_mod
Bloodlines 2 zaoferuje wsparcie dla modów

Twórcy dużą wagę przywiązują do samego Seattle. Mitsoda wyjaśnia, że chcieli odzwierciedlić współczesne miasto, które obecnie walczy o swoją tożsamość. Działające frakcje reprezentują różne „twarze” metropolii - z ugrupowaniami podejmiemy współpracę, choć nie będziemy związani z jednym stronnictwem, mogąc zmieniać strony. Wybór wspólników wpłynie na fabułę.

Reklama

O autorze

Piotr Bicki

Piotr Bicki

Redakcja Eurogamer.pl

Piotrek zajmuje się w naszym serwisie głównie tekstami informacyjnymi. Miłośnik kilku popularnych serii gier oraz wielbiciel superbohaterów i fantastyki.

Więcej artykułów od Piotr Bicki