W najnowszej produkcji od studia Sucker Punch przenosimy się do czasów feudalnej Japonii. Ghost of Tsushima to przygodowa gra akcji w otwartym świecie.

Jako samuraj Jin próbujemy stawić czoła Mongołom, którzy w 1274 roku dokonali inwazji na wyspę Cuszima.

W grze nie zabraknie efektownej walki kataną oraz elementów skradankowych. Jako jeden z nielicznych pozostałych przy życiu wojowników, Jin musi wypracować nowy system walki z potężnym i nieznającym litości przeciwnikiem. Estetyka świata będzie również ważnym elementem Ghost of Tsushima.

Gra nie ma potwierdzonej daty premiery i jest tytułem ekskluzywnym na platformie PlayStation 4. Twórcy, znani jako autorzy serii Sly oraz Infamous, zapewniają, że w Ghost of Tsushima znajdzie się zarówno angielski, jak i japoński dubbing.

  • Premiera: brak informacji
  • Platforma: PS4
  • Wersja językowa: prawdopodobnie napisy PL
  • Producent: Sucker Punch
  • Wydawca: Sony Interactive Entertainment Europe
  • Wydawca PL: Sony Interactive Entertainment Polska

Data premiery

Choć gra jest w produkcji od kilku lat, a twórcy zapowiedzieli ją oficjalnie w 2017 roku, do tej pory nie poznaliśmy daty premiery tytułu. Wiadomo także, że studio w lutym 2019 szukało dodatkowych pracowników. Stąd jedynie można spekulować, że Ghost of Tsushima ukaże się w drugiej połowie 2019 roku lub później.

Fabuła i bohaterowie gry

Akcja Ghost of Tsushima przenosi gracza do roku 1274, kiedy to Mongołowie postanawiają dokonać inwazji na wyspy japońskie, w tym Cuszimę. Jako jeden z kilku pozostałych przy życiu wojowników, samuraj Jin Sakai staje do walki z najeźdźcami z kontynentu.

Mongołowie skrupulatnie przygotowali się do inwazji. W trailerze gry słyszymy wypowiedź przywódcy chanatu, z której wynika, że wcześniej poznał zwyczaje, wierzenia i kulturę Japończyków. Z jego punktu widzenia wszelki opór jest daremny.

001

Sytuację dodatkowo komplikuje fakt, że mistrzowie Jina polegli w walce z najeźdźcami. Samurajska tradycja prowadzenia walki nie sprawdziła się w starciach z Mongołami. Stąd bohater musi szukać nowych metod na odparcie najeźdźcy, a także pozyskać sojuszników w walce.

Na swojej drodze Jin Sakai spotka między innymi strzelającą z łuku Masako. Kobieta wspiera bohatera w uwolnieniu mnicha, z którym - jak się okaże - ma zatarg. Pomiędzy nią a bohaterem dochodzi do walki, którą przerywa atak Mongołów.

Epizod z Masako ma być jednym z wielu wątków pobocznych w grze. Więcej szczegółów, jak i bohaterów drugoplanowych, poznamy zapewne bliżej daty premiery tytułu. Twórcy zaznaczyli, że fabuła w Ghost of Tsushima ma poważny charakter, ale nie jest ponura.

Rozgrywka i walka w grze

W grze sterujemy samurajem Jinem Sakai, obserwując jego poczynania z perspektywy trzeciej osoby. Struktura otwartego świata pozwala na swobodne przemieszczanie się po wyspie, głównie konno i uczestnictwo w walce z Mongołami. Bohater zaangażuje się także w historie poboczne, zapewne stając do walki z kataną w ręce nie jeden raz.

002

W demie gry z zeszłorocznych targów E3 nie widzieliśmy interfejsu gry. Wiemy jednak, że bohater będzie mógł między innymi zmodyfikować miecz. Co ciekawe, z każdą kolejną walką ciało Jina ma pokrywać się bliznami po nowo otrzymanych obrażeniach.

Walka w Ghost of Tsushima ma przypominać starcia znane z bijatyk (brawlerów). Każda walka będzie wymagać od gracza poczucia gotowości do zmierzenia się przeciwnikiem. Jeżeli będzie pewien swoich umiejętności, zabije jednym ciosem szarżującego wroga.

Warto zwrócić uwagę, że w demie widzimy, jak Jin zastrasza przeciwników. Bohater jednym ruchem katany eliminuje Mongoła, sprawiając, że dwójka nieprzyjaciół robi krok w tył. Po chwili jednak decydują się zaatakować samuraja z mizernym dla siebie skutkiem. Możliwe, że zastraszanie wrogów pozwoli graczowi na kontrolowanie liczby aktywnych przeciwników na polu walki.

Walka z Mongołami wymaga korzystania z umiejętności zarezerwowanych nie tylko dla samurajów. Demo prezentuje zarówno szybkie kontrataki bohatera, jak i sztuczki rodem ze świata ninja. Jin wspina się na wyższe partie budowli przy pomocy liny. Z góry ma lepszy widok na przeciwników, których zaskakuje atakiem z piętra.

Bohater potrafi namierzać przeciwników w zwolnionym tempie. Dzięki temu w krótkim odstępie czasu oznacza i eliminuje po kolei Mongołów. W bezpośrednim starciu Jin czeka na atak ze strony nieprzyjaciela, żeby wyprowadzić natychmiastowy kontratak w stronę wroga i w konsekwencji zadać mu śmiertelny cios.

Walka z silniejszym przeciwnikiem, którą widzieliśmy w demie gry, jest wyzwaniem z nutką filmowości. Warto nadmienić, że po zwycięstwie w pojedynku bohater może oczyścić katanę z krwi przeciwników.

Grafika oraz warstwa muzyczna

W trakcie zeszłorocznych targów E3 twórcy zaprezentowali demo gry na konsoli PlayStation 4 Pro. Sceneria na Cuszimie, zachowanie środowiska oraz jakość niektórych animacji to mocne atuty produkcji. Jednakże demo prezentowało grę, która cały czas jest w procesie tworzenia, zatem finalny wygląd Ghost of Tsushima może być nieco inny.

Demo gry przypominało silnie interaktywny film. Twórcy uzyskali ten efekt przez ukrycie interfejsu (zapewne tylko na potrzeby prezentacji), jak i odpowiednią pracę kamery. Stojący w bezruchu wojownicy nie przypominają figur woskowych - mimowolnie ruszają się, a ich ubranie poddaje się podmuchom wiatru. Odległość rysowania także zasługuje na uwagę - w oddali widzimy płonące zabudowania oraz poruszające się na wietrze drzewa.

004

Warto nadmienić, że autorem ścieżki dźwiękowej do gry ma być Shigeru Umebayashi, japoński kompozytor muzyki filmowej. Stworzył muzykę do takich filmów jak Dom latających sztyletów czy Cesarzowa.

Wierność historyczna i realizm w grze

W Ghost of Tsushima nie uświadczymy elementów fantastycznych. Twórcy mają zadbać również o warstwę historyczną w grze, choć zauważymy pewne odstępstwa. Samurajowie noszą zbroję z czasów późniejszych - wszystko po to, aby gracz lepiej wczuł się w rolę wędrownego wojownika, którego wizerunek utarł się już w kulturze.

Przedstawiciele Sucker Punch zaznaczają jednak, że współpracują ze specjalistami w dziedzinach kultury oraz historii Japonii, a wszelkie odstępstwa historyczne mają wyraźny cel. Eksperci od sztuk walki pilnują również, aby bohater we właściwy sposób posługiwał się kataną.

Dbałość o szczegóły dotyczy również warstwy językowej w grze. W japońskiej wersji gry wierzchowiec Jina nie ma imienia zgodnie ze zwyczajem kulturowym. Z kolei w angielskiej wersji usłyszymy, jak bohater woła konia imieniem Nobu. W Ghost of Tsushima także usłyszymy język Mongołów.

005

Cuszima to wyspa z klimatem podzwrotnikowym z porą deszczową. Według zapowiedzi twórców pogoda w grze będzie zmieniać się dynamicznie. W demie gry widzieliśmy, jak Jin nosi słomiany kostium w deszczową pogodę. Jest to tradycyjny odpowiednik płaszcza przeciwdeszczowego o nazwie mino.

W Ghost of Tsushima zwiedzimy różnorodne zakątki wyspy. Wśród bambusowych lasów zobaczymy zamki i pałace, a także pokonamy bagna, pola uprawne i odwiedzimy wsie. Wyspę zamieszkują zwierzęta, w tym jelenie, wilki i żurawie.

Deweloperom zależy na stworzeniu jak najbardziej realistycznego świata w grze, który sprawi, że zapomnimy, że jest nierzeczywisty. Nic nie stoi na przeszkodzie, aby w przerwie od zgłębiania fabuły, zapuścić się w las i rozkoszować się naturą.

Twórcy przyznali, że w procesie tworzenia gry inspirowali się pracami japońskiego reżysera Akiry Kurosawy. Ciekawostką jest, że bohater nie bez powodu nazywa się Jin Sakai. Przedstawiciel studia, Nate Fox, przyznał, że w młodości czytał serię komiksów Usagi Yojimbo, której autorem był Stan Sakai. Z kolei komiks nawiązywał między innymi do twórczości Kurosawy.

Reklama

O autorze

Laura Jaszowska

Laura Jaszowska

Redakcja Eurogamer.pl

Laura wspiera zespół redakcyjny w obszarze publicystyki oraz poradników. W wolnym czasie jeździ rekreacyjnie na rowerze, a od czasu do czasu eksploruje Tamriel.